Energetyk ROW strzelił dziewięć bramek, trener uważa, że powinien więcej

25.02.2013
- Odniosłem wrażenie, że moim piłkarzom jest obojętne, czy stracą 5, czy 10 bramek - powiedział po spotkaniu Przyszłości Rogów z Energetykiem ROW Rybnik trener Tomasz Sosna.
Rybniczanie nie mieli litości. Wbili liderowi III ligi aż dziewięć bramek, tracąc przy tym dwie. - Może zabrzmi to dziwnie, ale powinniśmy wygrać o wiele wyżej. Gdyby moi zawodnicy zaprezentowali stuprocentową skuteczność, strzelilibyśmy 15 goli. Graliśmy bardzo agresywnie i dynamicznie, byliśmy szybcy - opisał mecz Ryszard Wieczorek, szkoleniowiec II-ligowca.

Z jego zdaniem zgodził się opiekun Przyszłości. - Odniosłem wrażenie, że moim piłkarzom jest obojętne, czy stracą 5, czy 10 bramek - skomentował Tomasz Sosna. - Mogliśmy przegrać wyżej. To wstyd! - dodał.
źródło: SPORT

Przeczytaj również