Energetyk ROW - Stal. Faworyta nie stwierdzono

15.05.2015
Zaledwie cztery punkty dzielą obydwa zespoły w drugoligowej tabeli. Przegrana ROW-u ze Stalą w trzydziestej kolejce spotkań może znacznie utrudnić rybniczanom walkę o awans, na czym zyska między innymi ekipa z Mielca. W przypadku porażki gości to oni, niemal na pewno, przestaną się liczyć w wyścigu na zaplecze Ekstraklasy. Zapowiada się pasjonujące spotkanie!
energetykrow.rybnik.pl
Co ciekawego?

- W poprzednich siedmiu meczach mielczanie nie dzielili się punktami. Dokładnie na zmianę, wygrywali oraz przegrywali. Tydzień temu pokonali tarnobrzeską Siarkę. Zgodnie ze schematem tym razem powinni wyjechać z Rybnika „na tarczy”.

- Zespół Stali, od września ubiegłego roku, prowadzi doświadczony szkoleniowiec – Janusz Białek.

- W trakcie ostatnich dwóch występów ROW-u, na boisku pojawiał się, w roli zmiennika, Roland Buchała. Mamy w tym przypadku do czynienia z powrotem doświadczonego napastnika do pierwszej drużyny Energetyka, po blisko rocznej przerwie w występach.

- W pięciu pozostałych do rozegrania meczach bieżącego sezonu ROW ma w planie co najmniej dwa spotkania z gatunku tych naprawdę trudnych. Chodzi o wyjazdowy mecz z Błękitnymi oraz ten najbliższy – u siebie, ze Stalą.

Na kogo zwrócić uwagę?

Szymon Sobczak (Energetyk ROW): Pod nieobecność powołanego do reprezentacji Polski U-19 Sebastiana Musiolika, między innymi na Sobczaku ciążyć będzie największa odpowiedzialność za zdobywanie goli dla gospodarzy meczu. W poprzednim występie przy Gliwickiej skrzydłowy ROW-u trafienie zaliczył, oby podobnie było również w najbliższą sobotę.

Sebastian Łętocha (Stal): 23-letni napastnik póki co nie zrobił tak spektakularnej kariery jak jego ojciec w latach 90-tych ubiegłego wieku. Wciąż jednak jest graczem perspektywicznym i może się rozwijać. W tym sezonie pięciokrotnie znajdował już drogę do siatki strzeżonej przez rywali zespołu z Mielca. Ostatnim razem pokonał bramkarza katowickiego Rozwoju.

Ostatni raz

Jesienią w Mielcu górą byli podopieczni trenera Białka. Wygrali w najmniejszym z możliwych rozmiarów 1-0, po bramce kontuzjowanego aktualnie Kamila Radulja. Tamtego spotkania nie dokończył golkiper ROW-u Daniel Kajzer, który otrzymał czerwoną kartkę.

Nieobecni

Energetyk ROW: Teoretycznie do dyspozycji Marcina Prasoła powinni już być i Bodzioch, i Płonka. Nie wiadomo jednak czy szkoleniowiec rybniczan zechce z tych graczy skorzystać. Zabraknie na pewno Sebastiana Musiolika, o czym wspomnieliśmy już wyżej.

Stal: O kontuzji Radulja także wspominaliśmy. Do składu wrócą za to zapewne Sulewski, Załucki oraz Głaz, którzy w derbach z Siarką musieli pauzować za kartki.

Przypuszczalne składy

Energetyk ROW: Kajzer – Krotofil, Grolik, Jary, Gojny – Siwek, Wolniewicz, Nowak, Muszalik, Sobczak – Buchała.

Stal: Libera – Sulewski, Duda, Załucki, Getinger – Prejs, Żubrowski, Głaz, B.Nowak, Cholewiak – Łętocha.
źródło: SportSlaski.pl
autor: Miłosz Karski

Przeczytaj również