Energetyk ROW - Rozwój 2-1. Prasoł lepszy od Brehmera w hicie kolejki!

28.11.2014
W meczu na szczycie drugiej ligi ROW pokonuje zasłużenie gości z Katowic i to podopieczni trenera Prasoła będą liderami tej klasy rozgrywkowej przez najbliższe, zimowe miesiące.
energetykrow.rybnik.pl
Wydarzenie
Energetyk był przed meczem z Rozwojem najrzadziej przegrywającym zespołem „drugiego frontu”. To sugerowało, że jednak rybniczanie, a nie drużyna Dietmara Brehmera zasługują na miano najlepszej ekipy drugiej ligi. Dzisiejszą wygraną ROW to udowodnił, potwierdził jednak także, iż remis latem w Katowicach, przy grze w dziesiątkę przeciwko Rozwojowi, również nie był absolutnie przypadkiem w wykonaniu drużyny Energetyka.

Bohater
Grzegorz Fonfara – wypożyczony z katowickiego GKS-u pomocnik przez całą jesienną rundę był bardzo mocnym punktem drużyny z Rybnika. Dzisiejszym golem ukoronował swoją postawę w zespole ROW-u i wespół z Sobczakiem dał Energetykowi pozycję lidera drugiej ligi na ponad 100 najbliższych dni. Pytanie tylko czy wiosną Fonfara znowu będzie rządził i dzielił w drugiej linii rybniczan? Wszak okres wypożyczenia z Katowic kończy się właśnie zimą.

Rozczarowanie
Rozczarowała drużyna Rozwoju. Po szybkiej stracie bramki katowiczanie przez długie minuty zupełnie nie mieli pomysłu na to w jaki sposób zaatakować skutecznie bramkę Rybickiego.

Co ciekawego
- Przystępując do konfrontacji z Rozwojem, Energetyk miał na koncie pięć spotkań z rzędu bez porażki.

- W 11 minucie, po strzale Żaka, tylko słupek uratował gospodarzy od straty gola.

- Dziesięć minut po przerwie mogło być 2-0. Musiolik nie wykorzystał jednak dogodnej sytuacji po dośrodkowaniu Muszalika. Kolejną zmarnował Płonka trzynaście minut później.
źródło: własne
autor: Miłosz Karski

Przeczytaj również