Energetyk ROW - Błękitni. Wygrany „bierze wszystko”
06.11.2014
Co ciekawego?
Rywalizacja ROW-u z Błękitnymi to niewątpliwie najatrakcyjniejsze wydarzenie 16 kolejki drugiej ligi. Gospodarze są aktualnie wiceliderami tabeli, ich przeciwnicy zaś zajmują wysokie czwarte miejsce, z zaledwie dwa punktami straty do rybniczan właśnie. Nie trzeba w tym przypadku specjalnie podkreślać wagi tego spotkania dla obydwu drużyn. Ewentualny zwycięzca znajdzie się w dużo bardziej komfortowej sytuacji, szczególnie w aspekcie walki o awans na zaplecze Ekstraklasy.
Na kogo zwrócić uwagę?
Siłą Energetyka, jak i Błękitnych jest kolektyw. Dotychczasowe dobre lub nawet bardzo dobre występy i jednych, i drugich to zasługa świetnej gry całych drużyn, a nie pojedynczych graczy. Nie ma też w ekipach z Rybnika i Stargardu zawodników znajdujących się w czołówce klasyfikacji strzelców „drugiego frontu”. W tej sytuacji wiele pewnie będzie zależało od założeń taktycznych, jakie opracują na jutrzejszy mecz trenerzy Prasoł i Kapuściński.
Ostatni raz
Oba zespoły ostatnim razem spotkały się... trzydzieści dwa lata temu! Co ciekawe było to również w ramach drugoligowej rywalizacji. Tyle że wówczas, wobec braku Ekstraklasy, mieliśmy do czynienia rzeczywiście z potyczkami na drugim poziomie rozgrywkowym. W dwumeczu grupy zachodniej II ligi, w ramach sezonu 1981/82, ROW pokonał Błękitnych 2-1, by w rewanżowym spotkaniu bezbramkowo zremisować.
Nieobecni
Błękitni najprawdopodobniej przyjadą do Rybnika w swoim optymalnym na tą chwilę składzie, czego nie można powiedzieć o gospodarzach konfrontacji. Na pewno nie wystąpi kontuzjowany przed tygodniem defensor Marcin Grolik. Nie mogą zagrać także pauzujący za kartki Wolniewicz oraz Fonfara. To spore osłabienia składu Energetyka gdyż gracze ci byli ostatnio pewnymi punktami podstawowej jedenastki.
Przypuszczalne składy
Energetyk ROW: Rybicki – Krotofil, Borovićanin, Bodzioch, Gojny – Płonka, Muszalik, Mandrysz, Sobczak, Gilewicz – Musiolik.
Błękitni: Ufnal – Fadecki, Pustelnik, Liśkiewicz, Wawszczyk – Kosakiewicz, Fijałkowski, Flis, Filipowicz, Zdunek – Gajda.
Rywalizacja ROW-u z Błękitnymi to niewątpliwie najatrakcyjniejsze wydarzenie 16 kolejki drugiej ligi. Gospodarze są aktualnie wiceliderami tabeli, ich przeciwnicy zaś zajmują wysokie czwarte miejsce, z zaledwie dwa punktami straty do rybniczan właśnie. Nie trzeba w tym przypadku specjalnie podkreślać wagi tego spotkania dla obydwu drużyn. Ewentualny zwycięzca znajdzie się w dużo bardziej komfortowej sytuacji, szczególnie w aspekcie walki o awans na zaplecze Ekstraklasy.
Na kogo zwrócić uwagę?
Siłą Energetyka, jak i Błękitnych jest kolektyw. Dotychczasowe dobre lub nawet bardzo dobre występy i jednych, i drugich to zasługa świetnej gry całych drużyn, a nie pojedynczych graczy. Nie ma też w ekipach z Rybnika i Stargardu zawodników znajdujących się w czołówce klasyfikacji strzelców „drugiego frontu”. W tej sytuacji wiele pewnie będzie zależało od założeń taktycznych, jakie opracują na jutrzejszy mecz trenerzy Prasoł i Kapuściński.
Ostatni raz
Oba zespoły ostatnim razem spotkały się... trzydzieści dwa lata temu! Co ciekawe było to również w ramach drugoligowej rywalizacji. Tyle że wówczas, wobec braku Ekstraklasy, mieliśmy do czynienia rzeczywiście z potyczkami na drugim poziomie rozgrywkowym. W dwumeczu grupy zachodniej II ligi, w ramach sezonu 1981/82, ROW pokonał Błękitnych 2-1, by w rewanżowym spotkaniu bezbramkowo zremisować.
Nieobecni
Błękitni najprawdopodobniej przyjadą do Rybnika w swoim optymalnym na tą chwilę składzie, czego nie można powiedzieć o gospodarzach konfrontacji. Na pewno nie wystąpi kontuzjowany przed tygodniem defensor Marcin Grolik. Nie mogą zagrać także pauzujący za kartki Wolniewicz oraz Fonfara. To spore osłabienia składu Energetyka gdyż gracze ci byli ostatnio pewnymi punktami podstawowej jedenastki.
Przypuszczalne składy
Energetyk ROW: Rybicki – Krotofil, Borovićanin, Bodzioch, Gojny – Płonka, Muszalik, Mandrysz, Sobczak, Gilewicz – Musiolik.
Błękitni: Ufnal – Fadecki, Pustelnik, Liśkiewicz, Wawszczyk – Kosakiewicz, Fijałkowski, Flis, Filipowicz, Zdunek – Gajda.
Polecane
II liga