Efektowny awans Górnika do finału. Doping, oprawy i... oświadczyny
28.06.2011
Awans do turnieju finałowego młodzi piłkarze Górnika praktycznie zapewnili sobie już w pierwszym spotkaniu, wygrywając na wyjeździe z UKP Zielona Góra 3-0. I to miało wpływ na dzisiejsze widowisko. - Zawodnicy myślami byli już w Ożarowie - ocenił trener Tomasz Grozmani. - Najważniejsze jednak, że obyło się bez kontuzji i kartek - dodał.
- Jest to duży sukces, jednak z gry zadowoleni nie jesteśmy. Stać nas na dużo więcej. W finałach nasza gra musi być zdecydowanie lepsza. Wynik w pierwszym meczu trochę nas zdekoncentrował. W Ożarowie tak już nie będzie - zapewnił Rafał Pietrzak, który "wzmocnił" skład juniorów jeszcze przed spotkaniami ćwierćfinałowymi z Lechem Poznań.
W turnieju finałowym, oprócz Górnika, wezmą udział zawodnicy Jagiellonii Białystok, Zagłębia Lubin i Bałtyku Koszalin. Decydujące mecze odbędą się 5, 7 i 9 lipca w Ożarowie. - Mamy teraz tydzień odpoczynku, który bardzo się przyda. W krótkim czasie rozegraliśmy cztery spotkania. No i te męczące podróże - przypomniał Grozmani.
Warto odnotować, że piłkarze mieli dzisiaj wsparcie kibiców Górnika, którzy nie tylko dopingowali "młodych", ale też odpalili stroboskopy, machali flagami, a na rozpoczęcie obu części gry wyrzucili dziesiątki serpentyn. Jeden z fanów... oświadczył się swojej partnerce. - Chciałbym podziękować kibicom za atmosferę. Szkoda, że oglądali dzisiaj tylko jedną bramkę - przyznał szkoleniowiec juniorów.
- Jest to duży sukces, jednak z gry zadowoleni nie jesteśmy. Stać nas na dużo więcej. W finałach nasza gra musi być zdecydowanie lepsza. Wynik w pierwszym meczu trochę nas zdekoncentrował. W Ożarowie tak już nie będzie - zapewnił Rafał Pietrzak, który "wzmocnił" skład juniorów jeszcze przed spotkaniami ćwierćfinałowymi z Lechem Poznań.
W turnieju finałowym, oprócz Górnika, wezmą udział zawodnicy Jagiellonii Białystok, Zagłębia Lubin i Bałtyku Koszalin. Decydujące mecze odbędą się 5, 7 i 9 lipca w Ożarowie. - Mamy teraz tydzień odpoczynku, który bardzo się przyda. W krótkim czasie rozegraliśmy cztery spotkania. No i te męczące podróże - przypomniał Grozmani.
Warto odnotować, że piłkarze mieli dzisiaj wsparcie kibiców Górnika, którzy nie tylko dopingowali "młodych", ale też odpalili stroboskopy, machali flagami, a na rozpoczęcie obu części gry wyrzucili dziesiątki serpentyn. Jeden z fanów... oświadczył się swojej partnerce. - Chciałbym podziękować kibicom za atmosferę. Szkoda, że oglądali dzisiaj tylko jedną bramkę - przyznał szkoleniowiec juniorów.
Polecane
Młodzież
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów