Dzisiaj ważny dzień dla Górnika Zabrze. Przy Roosevelta spokój

28.05.2012
Dzisiaj dowiemy się, czy Górnik Zabrze będzie mógł grać w ekstraklasie. Jeśli tak, to na jakim stadionie. - Jestem przekonany, że licencję otrzymamy - mówi ze spokojem prezes Artur Jankowski.
W pierwszej instancji komisja, z Hilarym Nowakiem na czele, nie przyznała zabrzanom licencji, ponieważ jej zdaniem obiekt przy Roosevelta nie nadaje się do tego, by rozgrywać na nim mecze ekstraklasy, a dokumentacja w sprawie stadionu w Sosnowcu była niepełna. Niezbędne papiery zostały już dostarczone.

Na komisję, która będzie dzisiaj obradować w innym składzie niż poprzednio, jadą z Zabrza cztery osoby - prezes Jankowski, prawnik Bartłomiej Laburda, dyrektor ds. bezpieczeństwa Tomasz Milewski oraz wiceprezydent Zabrza Krzysztof Lewandowski. Niewykluczone, że pojawi się również Małgorzata Mańka-Szulik, która aktualnie przebywa w stolicy.

- W ciągu ostatnich dwóch tygodni usunęliśmy praktycznie wszystkie niedociągnięcia - podkreśla Lewandowski, któremu ma nadzieję, że komisja zezwoli grać zabrzanom przy Roosevelta. A co, jeśli będzie można grać, ale na Stadionie Ludowym? Wtedy Górnik straci finansowo.

"Sport" informuje, że policja z Sosnowca może wydać zgodę na organizację imprez masowych, ale tylko... w sobotnie południe. To zła informacja dla Górnika, ponieważ oznaczałoby to, że klub straci możliwość zarobienia pieniędzy na płatnych transmisjach (ok. 100 tys. za mecz).
źródło: SPORT

Przeczytaj również