Dziś pożegnanie z Adamem Małyszem na Wielkiej Krokwi

26.03.2011
Dziś na Wielkiej Krokwi najlepszy polski skoczek w historii zakończy karierę. Benefis zorganizował sponorujący go przez lat Red Bull. Rywalizację oglądać będzie nawet prezydent Bronisław Komorowski.
Kibicom trudno będzie się przyzwyczaić do nowej rzeczywistości, czyli skoków narciarskich bez Adama Małysza. Bo "Orzeł z Wisły" stał się synonimem słów "skoki narciarskie". Dziś "król Adam" pożegna się z wszystkimi w miejscu dla niego wyjątkowym - na Wielkiej Krokwi w Zakopanem.

W benefisie, który zorganizował dla niego Red Bull, udział wezmą jego najwięksi rywale. Do Zakopanego przyjadą Simon Ammann, Gregor Schlierenzauer, Thomas Morgenstern, Martin Schmitt, Matti Hautameki i wielu innych. Niecodzienne widowisko śledzić będzie Sven Hannawald oraz gwiazdy popkultury i najważniejsi politycy w kraju, z prezydentem Bronisławem Komorowskim na czele.

Na trybunach ma zjawić się 20 tysięcy kibiców. Poza bramami skoczni - drugie tyle. Większość z nich doklei sobie, albo nawet zapuściła już wąsy, czyli znak rozpoznawczy Małysza.

Zawody zejdą na drugi plan, choć formuła rozgrywania konkursu będzie nietypowa. Adam's Bull's Eye zostanie rozegrany na zasadzie skoków do celu. Skoczkowie najpierw wylosują odległość, później ustawią sobie belkę startową i spróbują lądować jak najbliżej wylosowanego celu. Dwie serie, dwa skoki Małysza. Dwa ostatnie skoki...

Wydarzenie transmitować będzie TVP 1 od 16.
źródło: SPORT

Przeczytaj również