Działacz Górnika Zabrze: Nikt nie chce być kojarzony tylko z przegraną
25.05.2011
Na dwie kolejki przed końcem sezonu Górnik zajmuje szóste miejsce i ma szanse na jeszcze wyższą pozycję. Działacze jednak nie zamierzają specjalnie motywować zawodników. - System premiowania mamy już ustalony. Jest tam punkt "premia za wynik sportowy" - wyjaśnia Andrzej Orzeszek. - Poza tym piłkarze sami dostrzegli swoją szansę. Wielu z nich dwa lata temu przeżyło wielką porażkę, czyi spadek z ekstraklasy. Nikt nie chce być kojarzony tylko z przegraną - dodaje dyrektor sportowy.
Orzeszek jest osobą, która w Zabrzu otwarcie twierdziła, że Górnik niekoniecznie musi do samego końca drżeć o ligowy byt. - Już na zimowej prezentacji mówiłem, nie patrzmy tylko w dół tabeli, ale zawieśmy sobie wyżej poprzeczkę. Dlaczego nie myśleć o czymś więcej? W zimie dokonaliśmy wartościowych wzmocnień. Nikt znaczący nie ubył. Miałem przeczucie, że mamy skład, który może w lidze "namieszać". I myślę, że mieszamy - mówi działacz.
Orzeszek jest osobą, która w Zabrzu otwarcie twierdziła, że Górnik niekoniecznie musi do samego końca drżeć o ligowy byt. - Już na zimowej prezentacji mówiłem, nie patrzmy tylko w dół tabeli, ale zawieśmy sobie wyżej poprzeczkę. Dlaczego nie myśleć o czymś więcej? W zimie dokonaliśmy wartościowych wzmocnień. Nikt znaczący nie ubył. Miałem przeczucie, że mamy skład, który może w lidze "namieszać". I myślę, że mieszamy - mówi działacz.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów