Dyrektor Tychów: Pamiętajmy, że zespół ciągle jest w przebudowie

17.09.2013
GKS Tychy zawodzi na całej linii. Szesnaste miejsce w tabeli, sześć zdobytych punktów i siedemnaście straconych bramek - tak prezentuje się tegoroczny bilans tyszan. Ale dyrektor klubu zachowuje spokój.
- Zespół na pewno gra poniżej oczekiwań. Pamiętamy jednak, że drużyna jest w przebudowie. Zmienił się trener. Znacznie zmieniła się również kadra. Na razie spokojnie czekamy na wyniki. Strata do drużyn przed nami nie jest duża - mówi Henryk Drob, dyrektor wykonawczy klubu.

To jednak nie może być wytłumaczeniem dla bardzo słabej grze w defensywie. Tyszanie stracili najwięcej goli spośród wszystkich I- ligowców. - Zespół źle reaguje po stracie bramki. Dodatkowo obniża się jakość naszej gry w drugich połowach spotkań - zauważa Drob.

Więcej na slask.sport.pl.
źródło: SportSlaski.pl/ slask.sport.pl

Przeczytaj również