Dylemat Nawałki: GieKSa czy Górnik?
18.12.2009
Wciąż nie wiadomo, czy Adam Nawałka nadal prowadzić będzie drużynę katowickiego GKS-u. Dla klubowych działaczy przedłużenie umowy z trenerem jest priorytetem. Do spotkania miało dojść najpierw w środę, później w czwartek, lecz i tego dnia trener pozostał w rodzinnym Krakowie. Dlaczego wszystko się tak przeciąga?
- Mogę się tylko domyślać. Działacze nadal szukają wyjścia z trudnej sytuacji, w jakiej znajduje się klub. Poza tym - przy okazji pożegnania z zespołem - jasno sprecyzowałem warunki, jakie muszą zostać spełnione, byśmy mogli zasiąść do rozmów - mówi Nawałka. Na rozmowy nie ma zamiaru czekać w nieskończoność. - Mój czas powoli się kończy. Chcę być lojalny wobec pracodawcy i nadal czekam na sygnał z ich strony. Chciałbym też wiedzieć na czym stoję - podkreśla.
Skorzystać na problemach GieKSy może Górnik, który jest zainteresowany usługami szkoleniowca. - Nie chciałbym o tym rozmawiać. Nadal jestem zatrudniony w Katowicach. Wszystko zależy od tego, jak potoczą się rozmowy z władzami klubu z Bukowej - mówi Nawałka.
- Mogę się tylko domyślać. Działacze nadal szukają wyjścia z trudnej sytuacji, w jakiej znajduje się klub. Poza tym - przy okazji pożegnania z zespołem - jasno sprecyzowałem warunki, jakie muszą zostać spełnione, byśmy mogli zasiąść do rozmów - mówi Nawałka. Na rozmowy nie ma zamiaru czekać w nieskończoność. - Mój czas powoli się kończy. Chcę być lojalny wobec pracodawcy i nadal czekam na sygnał z ich strony. Chciałbym też wiedzieć na czym stoję - podkreśla.
Skorzystać na problemach GieKSy może Górnik, który jest zainteresowany usługami szkoleniowca. - Nie chciałbym o tym rozmawiać. Nadal jestem zatrudniony w Katowicach. Wszystko zależy od tego, jak potoczą się rozmowy z władzami klubu z Bukowej - mówi Nawałka.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów