Drugi trener Górnika Zabrze: Rzuty karne to jednak loteria
19.01.2013
Zabrzanie wygrali po golu Grzegorza Bonina. Piłkarz Górnika skierował piłkę do siatki uderzeniem głową. "Trójkolorowi" mogli wygrać wyżej, jednak rzutu karnego nie wykorzystał Tomasz Zahorski. - Rzuty karne to jednak loteria. Ogólnie, jesteśmy zadowoleni z tego sparingu.
- Cieszymy się, że mogliśmy zmierzyć się z tak dobrym rywalem, jak Górnik Zabrze, który momentami pokazał naprawdę wysoki poziom. Wynik jest dla nas sprawą drugorzędną, zależało nam, aby wybiegać ten mecz. Jestem zadowolony również z występu bramkarza w IV kwarcie, który wyczuł zawodnika Górnika i obronił strzał z "jedenastu" metrów - skomentował opiekun polkowiczan, Adam Buczek.
- Cieszymy się, że mogliśmy zmierzyć się z tak dobrym rywalem, jak Górnik Zabrze, który momentami pokazał naprawdę wysoki poziom. Wynik jest dla nas sprawą drugorzędną, zależało nam, aby wybiegać ten mecz. Jestem zadowolony również z występu bramkarza w IV kwarcie, który wyczuł zawodnika Górnika i obronił strzał z "jedenastu" metrów - skomentował opiekun polkowiczan, Adam Buczek.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów