Dragan Jelić: Nieważne, jak oceniam swój występ
11.11.2011
- To był typowy mecz sparingowy. Nieważne jak oceniam swoją grę, bardziej interesuje mnie, co myśli o niej trener. Mimo wszystko jestem zadowolony z dwóch asyst. Miałem trzy dobre okazje do zdobycia gola, których nie zamieniłem na bramki i z tego na pewno nie mogę być zadowolony - ocenia słoweński napastnik.
Z kolei Krystian Stępniowski, bramkarz Hutnika Kraków, zagrał w pierwszej połowie i to on puścił jedyną bramkę, po tym jak odbił piłkę przed siebie po strzale Lirana Cohena i nie zdążył sparować dobitki Mariusza Sachy. - Średnio oceniam swój dzisiejszy występ. Miałem kilka niedokładnych wybić nogami, może w jednej sytuacji zachowałem się dobrze. Zobaczymy co będzie dalej. Testy w Górniku to dla mnie bardzo ciekawe doświadczenie. Dziś wracam do Krakowa, do Hutnika i teraz wszystko zależy od oceny trenerów. Będę czekał na sygnał z Zabrza - kończy.
Z kolei Krystian Stępniowski, bramkarz Hutnika Kraków, zagrał w pierwszej połowie i to on puścił jedyną bramkę, po tym jak odbił piłkę przed siebie po strzale Lirana Cohena i nie zdążył sparować dobitki Mariusza Sachy. - Średnio oceniam swój dzisiejszy występ. Miałem kilka niedokładnych wybić nogami, może w jednej sytuacji zachowałem się dobrze. Zobaczymy co będzie dalej. Testy w Górniku to dla mnie bardzo ciekawe doświadczenie. Dziś wracam do Krakowa, do Hutnika i teraz wszystko zależy od oceny trenerów. Będę czekał na sygnał z Zabrza - kończy.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów