"Dostrzegam w tej drużynie jakość. W Zabrzu jest naprawdę duży potencjał"

19.07.2013
- Myślę, że jak ten nowy stadion zostanie już oddany do użytku, to będzie tu takie polskie Schalke 04 Gelsenkirchen. Bo i kibice oddani, i region podobny - mówi piłkarz Górnika Zabrze, Łukasz Madej.
Jednym z tych zawodników, na których w Zabrzu liczą najbardziej jest Łukasz Madej. Piłkarz, który w poprzednim sezonie spadł z ekstraklasy z GKS-em Bełchatów ma być jedną z najważniejszych postaci drużyny w ofensywie. Ma pomóc w osiągnięciu celu, jakim jest awans do grupy mistrzowskiej.

- Widać, że zespół jest podrażniony. To jest tak - jak się czegoś posmakowało, to chce się smakować tego więcej. Dlatego mimo że chłopcy osiągnęli najlepszy wynik od lat, to pozostał niedosyt. Przede wszystkim jednak tym, co dostrzegam w tej drużynie, jest jakość. W Zabrzu jest naprawdę duży potencjał - podkreśla Madej.

Nowy piłkarz Górnika chwali też sympatyków klubu. - Tak jak drużyna ma duży potencjał, tak mają go również jej kibice. Przyjeżdżałem tu wiele razy i - z jakąkolwiek drużyną bym to robił - Zabrze zawsze było trudnym terenem. Również dzięki swoim kibicom. Kolejne ich pokolenia były przyzwyczajone do wielkich sukcesów i chociaż to obecne jeszcze ich nie posmakowało, to nawet bez tego ma świadomość, że Górnik to wielki klub. Wielka historia. To czuć na każdym kroku. Myślę, że jak ten nowy stadion zostanie już oddany do użytku, to będzie tu takie polskie Schalke 04 Gelsenkirchen. Bo i kibice oddani, i region podobny. Myślę, że przy dobrej grze Górnika te trybuny będą pękały w szwach. Zwłaszcza, że wrażenie robią już teraz - mówi pomocnik.
źródło: SPORT

Przeczytaj również