Dominik Sadzawicki śladami ojca

02.08.2014
Jeszcze niedawno mówiło się o możliwości transferu Alana Czerwińskiego z katowickiego GKS-u do Górnika Zabrze. Zazwyczaj w kontekście odejścia z tego drugiego klubu Pawła Olkowskiego.
Łukasz Laskowski/pressfocus.pl
Teraz Olkowskiego już w Zabrzu nie ma ale jego miejsce w linii obrony wcale nie przypadło w udziale Czerwińskiemu. Nie przypadło też ostatecznie Oleksandrowi Szeweluchinowi, który w meczu z Cracovią doznał kontuzji i przez jakiś czas nie zagra w barwach Górnika..

To otworzyło drogę do Ekstraklasy innemu byłemu graczowi GKS-u – Dominikowi Sadzawickiemu. Ściągnięty niedawno do Zabrza zawodnik zaliczył więc występ przeciwko Łukaszowi Teodorczykowi, a teraz może go czekać kolejne wyzwanie – próba powstrzymania Miroslava Radovicia.

- Trochę dawała mu się we znaki trema ale będzie lepiej – krótko mówi na temat gry swojego syna Krzysztof Sadzawicki. Ojciec zaliczył niegdyś w Ekstraklasie 292 występy, czy teraz Sadzawicki junior na dobre zacznie pościg za tatą?
źródło: własne/SPORT
autor: M.Karski

Przeczytaj również