Dobra wiadomość - Pazdan zostaje, zła - właśnie doznał kontuzji
19.07.2010
Pazdan w meczu z GKP Gorzów Wielkopolski był sprawdzany jako defensywny pomocnik. - Wypadł w tej roli świetnie. Niestety, zagrał tylko 44 minuty - mówi Bogdan Zając, drugi trener zabrzan. Powód? Kontuzja kolana jakiej się nabawił po jednym z ostrzejszych ataków zawodnika GKP. Na razie trudno zdiagnozować, jak poważny jest to uraz. Piłkarz najpewniej przejdzie dokładne badania.
Na Pazdana wszyscy w Zabrzu mocno liczą. Tym bardziej, że ucichł temat jego transferu. - Nie chcieliśmy się pozbywać Michała. Gdyby jednak była dobra oferta, na pewno nie zatrzymywalibyśmy go na siłę. Skoro nie wyjechał, to dla klubu tylko lepiej - podkreśla dyrektor Tomasz Wałdoch.
Na Pazdana wszyscy w Zabrzu mocno liczą. Tym bardziej, że ucichł temat jego transferu. - Nie chcieliśmy się pozbywać Michała. Gdyby jednak była dobra oferta, na pewno nie zatrzymywalibyśmy go na siłę. Skoro nie wyjechał, to dla klubu tylko lepiej - podkreśla dyrektor Tomasz Wałdoch.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów