Dobra wiadomość - Pazdan zostaje, zła - właśnie doznał kontuzji

19.07.2010
Menedżer Michała Pazdana mówił, że ma zagraniczną ofertę dla swojego gracza. W Górniku już przygotowywali się, że ten podstawowy piłkarz odejdzie. Wygląda na to, że niepotrzebnie.
Pazdan w meczu z GKP Gorzów Wielkopolski był sprawdzany jako defensywny pomocnik. - Wypadł w tej roli świetnie. Niestety, zagrał tylko 44  minuty - mówi Bogdan Zając, drugi trener zabrzan. Powód? Kontuzja kolana jakiej się nabawił po jednym z ostrzejszych ataków zawodnika GKP. Na razie trudno zdiagnozować, jak poważny jest to uraz. Piłkarz najpewniej przejdzie dokładne badania.

Na Pazdana wszyscy w Zabrzu mocno liczą. Tym bardziej, że ucichł temat jego transferu. - Nie chcieliśmy się pozbywać Michała. Gdyby jednak była dobra oferta, na pewno nie zatrzymywalibyśmy go na siłę. Skoro nie wyjechał, to dla klubu tylko lepiej - podkreśla dyrektor Tomasz Wałdoch.
źródło: SportSlaski.pl / SPORT

Przeczytaj również