Do Górnika trafi jeszcze jeden zawodnik? Mówi się o napastniku

01.07.2010
Pierwsze zajęcia piłkarzy Górnika pokrzyżował... brak prądu. Wszystko to przez pracę koparki. Na stadionie montowane są bramo-furty. - Teraz będzie już tylko z górki - śmieje się Adam Nawałka.
Chociaż w Zabrzu pojawiło się aż 11 nowych zawodników, to Nawałka nie wyklucza pozyskania kolejnego. - Szukamy napastnika. Chcę, by został wypożyczony Robert Trznadel. Powinien się ogrywać. Wodecki to dla mnie lewy pomocnik, więc mamy trzech napastników. Są już prowadzone rozmowy. Ma to być młody piłkarz, ale już z doświadczeniem i ograniem - zdradza szkoleniowiec.

Trener wypowiedział się także na temat zmian jakie ostatnio zaszły w klubie. - Działaczom należą się słowa uznania za odwagę, operatywność i szybkość działania. Byłem oczywiście cały czas w kontakcie z Tomkiem Wałdochem. Wiedziałem co się dzieje i mogło to imponować - przyznaje. - Pojawiały się różnice zdań. Ja byłem bardziej za ewolucją niż rewolucją. Jednak szanuję decyzje, które już zapadły - dodaje.

Nawałka potwierdza, że nowi piłkarze zostali wskazani przez niego. - Obserwowałem ich od dłuższego czasu i są w stanie podnieść sportowy poziom Górnika. Oczywiście niewiele wiem o Michale Bembnie i Danielu Sikorskim, ale Tomek ich zna. Merytoryczna współpraca z nim jest naprawdę świetna - chwali trener, który wypowiedział się także na temat zawodników przesuniętych do drużyny rezerw. - Udało nam się stworzyć w szatni atmosferę. Na końcowy sukces pracowali wszyscy piłkarze. Dziś pewne rzeczy, które już były, trzeba tworzyć od nowa. Wierzę, że z pozytywnym skutkiem.
źródło: SportSlaski.pl / SPORT

Przeczytaj również