Dlaczego Górnik Zabrze lepiej grał w osłabieniu?
25.11.2012
Zachara pojawił się na boisku w 58. minucie spotkania. Zmienił wtedy mało widocznego Arkadiusza Milika. Wejścia wychowanka Rakowa Częstochowa oraz Prejuce'a Nakoulmy spowodowały, że zabrzanie zaczęli spisywać się nieco lepiej. Trener Adam Nawałka stwierdził nawet, że jego drużyna była lepsza, gdy grała w osłabieniu.
- W szatni była poważna rozmowa. Na pewno wyciągniemy wnioski z tego meczu. Graliśmy o pełną pulę, więc jest trochę rozczarowania - powiedział Zachara. A jak pomocnik Górnika wytłumaczył fakt, że zespół lepiej wyglądał, gdy na boisku nie było Aleksandra Kwieka?
- Chcieliśmy zacieśnić środek pola, cofnąć się. Przez to zrobiło się więcej miejsca, Pogoń zaczęła mocniej atakować. Po przechwycie piłki mieliśmy więcej przestrzeni w ofensywie - wyjaśnił Zachara, a po chwili dodał: - Chcieliśmy jeszcze rozstrzygnąć mecz. Nie udało się, więc nie pozostaje nic innego, jak tylko dalej ciężko trenować - zakończył.
- W szatni była poważna rozmowa. Na pewno wyciągniemy wnioski z tego meczu. Graliśmy o pełną pulę, więc jest trochę rozczarowania - powiedział Zachara. A jak pomocnik Górnika wytłumaczył fakt, że zespół lepiej wyglądał, gdy na boisku nie było Aleksandra Kwieka?
- Chcieliśmy zacieśnić środek pola, cofnąć się. Przez to zrobiło się więcej miejsca, Pogoń zaczęła mocniej atakować. Po przechwycie piłki mieliśmy więcej przestrzeni w ofensywie - wyjaśnił Zachara, a po chwili dodał: - Chcieliśmy jeszcze rozstrzygnąć mecz. Nie udało się, więc nie pozostaje nic innego, jak tylko dalej ciężko trenować - zakończył.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów