Dlaczego Górnik przegrał z Lechem? Bo "nie dojechał" na czas
07.05.2011
Pierwszą bramkę piłkarze Górnika stracili już w pierwszym kwadransie gry. - Do Poznania przyjechaliśmy dopiero w 30. minucie, bo zostaliśmy w Krakowie, na meczu z Wisłą - powiedział na pomeczowej konferencji trener zabrzańskiej drużyny, Adam Nawałka. Z tą opinią zgodził się trener Lecha. - Goli mogło być więcej. Już w pierwszej połowie mogło być po meczu - skomentował Jose Mari Bakero.
- Wiedzieliśmy, że Lech walczy o życie, jednak nie potrafiliśmy się na tyle skoncentrować, by przystąpić do meczu z taką samą determinacją, jak w Krakowie - przyznał szkoleniowiec Górnika. - W drugiej połowie przejęliśmy inicjatywę, było kilka sytuacji, ale Lech to bardzo dobra drużyna. Nasze doświadczenie jest jeszcze za małe, by wygrywać w takim meczu, jak dziś. Mam nadzieję, że te doświadczenia będziemy dalej zbierali oraz że dzięki nim będziemy grali coraz lepiej - zakończył Nawałka.
- Wiedzieliśmy, że Lech walczy o życie, jednak nie potrafiliśmy się na tyle skoncentrować, by przystąpić do meczu z taką samą determinacją, jak w Krakowie - przyznał szkoleniowiec Górnika. - W drugiej połowie przejęliśmy inicjatywę, było kilka sytuacji, ale Lech to bardzo dobra drużyna. Nasze doświadczenie jest jeszcze za małe, by wygrywać w takim meczu, jak dziś. Mam nadzieję, że te doświadczenia będziemy dalej zbierali oraz że dzięki nim będziemy grali coraz lepiej - zakończył Nawałka.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów