"Dla każdego, kto wychował się na Śląsku, derby to duże przeżycie"
12.04.2012
- Miałem okazję pograć w derbach i w barwach Ruchu i w barwach Górnika. Najbardziej niezapomniane? Utkwiły mi w pamięci dwa mecze. Pierwszy, gdy byłem piłkarzem "Niebieskich". Miałem 21 lat i to był mój drugi występ w ekstraklasie. Zremisowaliśmy wtedy 0-0. Drugi, gdy już jako kapitan wyprowadziłem Górnik na Wielkie Derby na Stadionie Śląskim. Wygraliśmy wtedy 1-0 po strzale Adama Banasia - wspomina obecny bramkarz Termaliki Nieciecza.
Pozostaje pytanie, jakie to uczucie dla piłkarza, wystąpić w tym meczu? - Na pewno dla każdego, kto się wychował na Śląsku, to jest wielkie przeżycie i wspomnienie do końca życia. Myślę, że teraz zawodnikom też się udzieli ta atmosfera. Kibice na Śląsku to w dużej mierze fani Ruchu i Górnika, a między nimi jest rywalizacja. Dlatego mówi się, że kto wygra to spotkanie, ten króluje na Śląsku - przypomina Nowak.
Bramkarz spodziewa się, że niedzielne derby będą wyjątkowo ciekawe. - Liczę, że będzie ładny mecz, bo Górnik ostatnio wygrywa z kandydatami do mistrzostwa, a Ruch ma na ten tytuł szanse. To są derby, one rządzą się swoimi prawami. Będzie podwójna mobilizacja w obu drużynach. Po stronie Ruchu jest atut własnego boiska, a po stronie Górnika to, że świetnie radzi sobie z faworytami - analizuje Nowak.
Bramkarz przyjedzie w piątek ze swoją Termalicą do Gliwic. Czy skorzysta z okazji i w niedzielę pojawi się na derbach. - Tego jeszcze nie wiem. Chciałbym i zobaczę, czy się uda. Ale na dzień dzisiejszy, raczej mnie nie będzie... - kończy.
Pozostaje pytanie, jakie to uczucie dla piłkarza, wystąpić w tym meczu? - Na pewno dla każdego, kto się wychował na Śląsku, to jest wielkie przeżycie i wspomnienie do końca życia. Myślę, że teraz zawodnikom też się udzieli ta atmosfera. Kibice na Śląsku to w dużej mierze fani Ruchu i Górnika, a między nimi jest rywalizacja. Dlatego mówi się, że kto wygra to spotkanie, ten króluje na Śląsku - przypomina Nowak.
Bramkarz spodziewa się, że niedzielne derby będą wyjątkowo ciekawe. - Liczę, że będzie ładny mecz, bo Górnik ostatnio wygrywa z kandydatami do mistrzostwa, a Ruch ma na ten tytuł szanse. To są derby, one rządzą się swoimi prawami. Będzie podwójna mobilizacja w obu drużynach. Po stronie Ruchu jest atut własnego boiska, a po stronie Górnika to, że świetnie radzi sobie z faworytami - analizuje Nowak.
Bramkarz przyjedzie w piątek ze swoją Termalicą do Gliwic. Czy skorzysta z okazji i w niedzielę pojawi się na derbach. - Tego jeszcze nie wiem. Chciałbym i zobaczę, czy się uda. Ale na dzień dzisiejszy, raczej mnie nie będzie... - kończy.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów