"Dla Górnika i dla samego Nakoulmy byłoby najlepiej gdyby odszedł"
30.06.2013
Nakoulmie za rok kończy się kontrakt z Górnikiem Zabrze. To więc ostatnia szansa by zarobić za niego niezłe pieniądze. - Dla samego zawodnika i Górnika Zabrze byłoby najlepiej, gdyby Prejuce Nakoulma został wytransferowany. Piłkarz się zastanawia. Cały czas rozmawiamy na ten temat, są różne warianty - przyznaje Daniel Weber. - Jego kontrakt kończy się za rok, patrząc na sytuację finansową Górnika, jego sprzedaż byłaby sporym zastrzykiem gotówki. Trzeba pamiętać, że po sezonie Nakoulma będzie mógł odejść za darmo - przypomina.
- Jak oceniam szansę na transfer? Trudno wróżyć z fusów. Przede wszystkim klub musi zgodzić się na ofertę, którą otrzymał. Zawodnik również. Nie chcę mówić, że Nakoulma jest bliższy odejścia, czy też pozostania, bo sytuacja może się zmienić - podkreśla menedżer.
Jedyne aktualne oferty dla "Prezesa" pochodzą jednak ze Wschodu, gdzie piłkarz niekoniecznie chce iść. - Temat przejścia do Freiburga jest w zawieszeniu. Nakoulma nie jest nr 1 na liście transferowej niemieckiego klubu - mówi menedżer 26-latka. “Prezes” chciałby grać w swojej wymarzonej lidze francuskiej, choć na kupienie go mogłyby sobie pozwolić jedynie bogate ekipy. - Tam gotówkę na transfery wydaje jedynie PSG i Monaco, a reszta oszczędza. Gdyby nie trzeba było za niego płacić, to ze znalezieniem klubu w Ligue 1 nie byłoby problemu - uważa Weber. Czy Nakoulma ostatecznie zdecyduje się na zmianę otoczenia? Na odpowiedź trzeba poczekać. - Cały czas obowiązuje go kontrakt z ,klubem który musi realizować. Mądrzejsi będziemy za dwa dni - kończy menedżer piłkarza.
- Jak oceniam szansę na transfer? Trudno wróżyć z fusów. Przede wszystkim klub musi zgodzić się na ofertę, którą otrzymał. Zawodnik również. Nie chcę mówić, że Nakoulma jest bliższy odejścia, czy też pozostania, bo sytuacja może się zmienić - podkreśla menedżer.
Jedyne aktualne oferty dla "Prezesa" pochodzą jednak ze Wschodu, gdzie piłkarz niekoniecznie chce iść. - Temat przejścia do Freiburga jest w zawieszeniu. Nakoulma nie jest nr 1 na liście transferowej niemieckiego klubu - mówi menedżer 26-latka. “Prezes” chciałby grać w swojej wymarzonej lidze francuskiej, choć na kupienie go mogłyby sobie pozwolić jedynie bogate ekipy. - Tam gotówkę na transfery wydaje jedynie PSG i Monaco, a reszta oszczędza. Gdyby nie trzeba było za niego płacić, to ze znalezieniem klubu w Ligue 1 nie byłoby problemu - uważa Weber. Czy Nakoulma ostatecznie zdecyduje się na zmianę otoczenia? Na odpowiedź trzeba poczekać. - Cały czas obowiązuje go kontrakt z ,klubem który musi realizować. Mądrzejsi będziemy za dwa dni - kończy menedżer piłkarza.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów