Derby Górnika z Ruchem nadal są "wielkie"? "Piastowi jeszcze dużo brakuje"

23.08.2013
Od 2008 roku, kiedy po raz pierwszy od lat Ruch i Górnik rozegrały mecz derbowy na wypełnionym Stadionie Śląskim, derby 14-krotnych mistrzów Polski nazywane są "wielkimi". O swoje dopomina się Piast Gliwice.
Przed piątkowymi 99. Wielkimi Derbami Śląska pomiędzy Górnikiem Zabrze a Ruchem Chorzów na nowo rozgorzała dyskusja, czy aby przymiotnik "wielkie" nadal pasuje do pojedynków 14-krotnych mistrzów Polski. Oba utytułowane śląskie kluby w ostatnim sezonie musiały ustąpić Piastowi Gliwice, który zajął najwyższe miejsce spośród wszystkich drużyn z regionu i wywalczył awans do europejskich pucharów.

W tym samym sezonie Niebiescy... zanotowali sportowy spadek do I ligi, ratując się przed degradacją rzutem na taśmę przez brak licencji dla Polonii Warszawa. Przez ten fakt w mediach określenie Wielkich Derbów Śląska próbowano przymierzać do pojedynków czwartej i piątej drużyny najwyższej klasy rozgrywkowej poprzedniego sezonu Piasta z Górnikiem.

Sprzeciwiają się temu szkoleniowcy obu drużyn. - Derby Górnika z Ruchem kształtowały nie tylko historię śląskiej, ale też polskiej piłki nożnej. Z całym szacunkiem dla Piasta Gliwice i jego aspiracji, bo klub ten się rozwija i idzie do przodu, nie ma sensu zawracać kijem Wisły. Wielkimi Derbami Śląska jeszcze długi czas będą mecze naszych drużyn - ocenia Jacek Zieliński, trener chorzowskiej drużyny.

Opiekunowi Niebieskich wtóruje Adam Nawałka. - Sama nazwa wskazuje, że derby Górnika i Ruchu są "wielkie" i określenie to jest właściwe temu meczowi - dodaje pochodzący z Krakowa szkoleniowiec. - Trzeba przyznać, że Piast coraz lepiej radzi sobie w elicie polskich klubów i z sezonu na sezon buduje swoją markę. Derby Piasta z Górnikiem czy z Ruchem również dostarczają wielu emocji i mam nadzieję, że będzie tak dalej - puentuje opiekun drużyny z Roosevelta

Przeczytaj również