Derbowe porównania cz.1 - bramkarze
15.02.2016
Mówi się, ze bramkarz w dzisiejszym futbolu to nawet 30% drużyny, a z każdym sezonem ten procent roście. Możliwe, że za jakiś czas golkiper będzie w piłce nożnej znaczył tyle co w hokeju. Jak wypada porównanie bramkarzy Górnika i Ruchu?
Górnik Zabrze
Zabrzanie od początku sezonu mają problem z obsadą bramki. Na początku sezonu występował Przyrowski, ale grał beznadziejnie i do bramki wskoczył Kasprzik. Jednak w końcówce roku zaczął już bronić sprowadzony w trakcie sezonu Janukiewicz, który wydaje się na dziś numerem 1. Jeszcze niedawno uważany (zresztą słusznie) za jednego z najlepszych fachowców w Ekstraklasie. Na dziś jednak nie gwarantuje on równego solidnego poziomu, czego najlepszym dowodem jest mecz z Cracovią. Przy golu Kapustki usiadł na ziemi już przed strzałem, a piłka i tak jeszcze trafiła go w nogę, przy trzecim trafieniu co prawda nie miał szans, ale jego zachowanie było dalekie od ideału, gdyż przed strzałem odwrócił się od piłki. Bramkarz, który boi się strzału z bliska? To świadczy o tym, iż Janukiewicz nie jest w wysokiej formie. Być może więc w Derbach Śląska wystąpi Kasprzik, który po wskoczeniu do składu zaczął słabo, ale później zaliczył kilka niezłych występów?
Ruch Chorzów
Od kiedy Matus Putnocky pojawił się w Chorzowie jest niekwestionowanym numerem 1 w bramce chorzowian. "Puto" to zdecydowanie jeden z najlepszych bramkarzy w naszej lidze. Specjalista od zdobywania nagród za interwencje kolejki. Ciężko już nawet zliczyć te wyróżnienia. On gwarantuje równy, wysoki poziom gry. Trtener Fornalik przynajmniej do końca sezonu nie będzie się musiał zastanawiać kto zagra w bramce. Dobrą formę udowodnił w pierwszym meczu ligowym w tym roku. Gdyby nie jego interwencje w meczu z Zagłębiem "Niebiescy" zdecydowanie przegraliby tamto spotkanie.
Wynik
0-1 w pojedynku bramkarzy zdecydowanie wygrywa Matus Putnocky. Jest zdecydowanie lepszym bramkarzem niż Janukiewicz czy Kasprzik.
Górnik Zabrze
Zabrzanie od początku sezonu mają problem z obsadą bramki. Na początku sezonu występował Przyrowski, ale grał beznadziejnie i do bramki wskoczył Kasprzik. Jednak w końcówce roku zaczął już bronić sprowadzony w trakcie sezonu Janukiewicz, który wydaje się na dziś numerem 1. Jeszcze niedawno uważany (zresztą słusznie) za jednego z najlepszych fachowców w Ekstraklasie. Na dziś jednak nie gwarantuje on równego solidnego poziomu, czego najlepszym dowodem jest mecz z Cracovią. Przy golu Kapustki usiadł na ziemi już przed strzałem, a piłka i tak jeszcze trafiła go w nogę, przy trzecim trafieniu co prawda nie miał szans, ale jego zachowanie było dalekie od ideału, gdyż przed strzałem odwrócił się od piłki. Bramkarz, który boi się strzału z bliska? To świadczy o tym, iż Janukiewicz nie jest w wysokiej formie. Być może więc w Derbach Śląska wystąpi Kasprzik, który po wskoczeniu do składu zaczął słabo, ale później zaliczył kilka niezłych występów?
Ruch Chorzów
Od kiedy Matus Putnocky pojawił się w Chorzowie jest niekwestionowanym numerem 1 w bramce chorzowian. "Puto" to zdecydowanie jeden z najlepszych bramkarzy w naszej lidze. Specjalista od zdobywania nagród za interwencje kolejki. Ciężko już nawet zliczyć te wyróżnienia. On gwarantuje równy, wysoki poziom gry. Trtener Fornalik przynajmniej do końca sezonu nie będzie się musiał zastanawiać kto zagra w bramce. Dobrą formę udowodnił w pierwszym meczu ligowym w tym roku. Gdyby nie jego interwencje w meczu z Zagłębiem "Niebiescy" zdecydowanie przegraliby tamto spotkanie.
Wynik
0-1 w pojedynku bramkarzy zdecydowanie wygrywa Matus Putnocky. Jest zdecydowanie lepszym bramkarzem niż Janukiewicz czy Kasprzik.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów