Delegacja z Zabrza do stolicy. Górnik chce sprzedać Pazdana i Bonina?
23.11.2009
Do Warszawy wybierają się m.in. prezes Jędrzej Jędrych, dyrektor marketingu Arkadiusz Trzeciakiewicz, Marcin Bochynek, odpowiadający na Roosevelta za skauting Jan Żurek i oczywiście trener pierwszego zespołu Ryszard Komornicki. On o miejsce pracy - mimo spekulacji - nie musi się martwić. No chyba że sam zrezygnuje. Stanie się tak, jeśli właściciel nie zadeklaruje zmian personalnych w kadrze.
Komornicki nie chce dalszej współpracy z Robertem Szczotem i Damianem Gorawskim. Zimą odejdą też najpewniej Piotr Madejski, Ensar Arifović i Dawid Jarka. Mało tego, jeśli pojawią się ciekawe oferty za Michała Pazdana i Grzegorza Bonina, to i z nimi klub się rozstanie. Choćby po to, by uzyskać środki na transfery innych zawodników.
- Nie oczekuję cudu, ale moi poprzednicy dostali szansę pracy z grupą piłkarzy, którą sami sobie wybrali - podkreśla szkoleniowiec Górnika.
Komornicki nie chce dalszej współpracy z Robertem Szczotem i Damianem Gorawskim. Zimą odejdą też najpewniej Piotr Madejski, Ensar Arifović i Dawid Jarka. Mało tego, jeśli pojawią się ciekawe oferty za Michała Pazdana i Grzegorza Bonina, to i z nimi klub się rozstanie. Choćby po to, by uzyskać środki na transfery innych zawodników.
- Nie oczekuję cudu, ale moi poprzednicy dostali szansę pracy z grupą piłkarzy, którą sami sobie wybrali - podkreśla szkoleniowiec Górnika.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów