Defensywa kluczem do sukcesu
24.02.2015
Górnik w dwóch pierwszych meczach zdobył cztery punkty. W ostatnim pojedynku z Górnikiem Łęczna zabrzanie zdominowali rywala i gdyby nie słaba skuteczność, wygraliby wysoko. Co ciekawe, to właśnie na wyjazdach "Trójkolorowi" zgarniają więcej "oczek" - wygrali ponad połowę spotkań poza Roosevelta.
Zdaniem Marka Piotrowicza, to zasługa ustawienia zespołu. Robert Warzycha latem postawił na grę z trójką obrońców. - Szczególnie na wyjazdach sprawdza się system gry zaproponowany przez Roberta. Jeżeli wygrywa się w roli gościa sześć razy na dziesięć spotkań, to nie ma mowy o przypadku. Rywale nie bardzo wiedzą, jak Górnika "ugryźć" - przyznaje były obrońca zabrzan.
Dobrze wygląda defensywa. Nawet brak Błażeja Augustyna w Łęcznej nie sprawił większego kłopotu, bo świetnie zastąpił go Oleksandr Szeweluchin. - Kiedy okazało się, że z Zabrza odejdzie Mateusz Zachara, kluczowa była poprawa gry w... obronie. Za łatwo tracili gole, a jak stracisz dwa, to chcąc wygrać musisz strzelić trzy. Dwie strzelone bramki dały Górnikowi cztery punkty. To zasługa lepszej gry defensywnej - mówi Piotrowicz.
Zdaniem Marka Piotrowicza, to zasługa ustawienia zespołu. Robert Warzycha latem postawił na grę z trójką obrońców. - Szczególnie na wyjazdach sprawdza się system gry zaproponowany przez Roberta. Jeżeli wygrywa się w roli gościa sześć razy na dziesięć spotkań, to nie ma mowy o przypadku. Rywale nie bardzo wiedzą, jak Górnika "ugryźć" - przyznaje były obrońca zabrzan.
Dobrze wygląda defensywa. Nawet brak Błażeja Augustyna w Łęcznej nie sprawił większego kłopotu, bo świetnie zastąpił go Oleksandr Szeweluchin. - Kiedy okazało się, że z Zabrza odejdzie Mateusz Zachara, kluczowa była poprawa gry w... obronie. Za łatwo tracili gole, a jak stracisz dwa, to chcąc wygrać musisz strzelić trzy. Dwie strzelone bramki dały Górnikowi cztery punkty. To zasługa lepszej gry defensywnej - mówi Piotrowicz.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów