Daniel Sikorski: Muszę iść tam, gdzie mnie bardziej chcą
07.06.2011
Oba kluby oficjalnie powinny poinformować o jej zamknięciu do końca tygodnia. Transfery musi jeszcze zaakceptować rada nadzorcza Górnika. A jeszcze nie tak dawno mówiło się, że tymi dwoma zawodnikami Górnika najbardziej interesuje się drugi klub z Warszawy. - Z Legią, na razie, chyba nic nie wyjdzie. Muszę iść tam, gdzie mnie bardziej chcą, a najbardziej to chcą mnie teraz w Polonii Warszawa - mówi Sikorski.
Prezes Górnika, Tomasz Młynarczyk, tłumaczy, że sprzedaż obu zawodników jest potrzebna, by ratować finanse klubu, które będą teraz monitorowane przez PZPN. Zabrzanie muszą regulować zobowiązania wobec swoich dłużników. Inaczej stracą licencję.
Na transakcji z Józefem Wojciechowskim klub z Roosevelta może zarobić 5 milionów złotych. O takiej kwocie się na razie mówi. - Podobno, w stosunku do jesieni, podniosłem swoją wartość o osiemset tysięcy. Ja bym jednak tymi kwotami głowy nie zawracał. Czasami pisze się, że ktoś kosztuje sto milionów, a nikt nie dałby za niego pięciu - wzrusza ramionami Sikorski.
Prezes Górnika, Tomasz Młynarczyk, tłumaczy, że sprzedaż obu zawodników jest potrzebna, by ratować finanse klubu, które będą teraz monitorowane przez PZPN. Zabrzanie muszą regulować zobowiązania wobec swoich dłużników. Inaczej stracą licencję.
Na transakcji z Józefem Wojciechowskim klub z Roosevelta może zarobić 5 milionów złotych. O takiej kwocie się na razie mówi. - Podobno, w stosunku do jesieni, podniosłem swoją wartość o osiemset tysięcy. Ja bym jednak tymi kwotami głowy nie zawracał. Czasami pisze się, że ktoś kosztuje sto milionów, a nikt nie dałby za niego pięciu - wzrusza ramionami Sikorski.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów