Daniel Gołębiewski: Poszedłem do A-klasy krzewić piłkę nożną

28.10.2011
W meczu z Ruchem Chorzów nie znalazł się nawet na ławce rezerwowych. Dzisiaj wszedł na boisko w drugiej połowie i swoją obecność zaznaczył zdobyciem gola. Mowa o Danielu Gołębiewskim.
- Nie strzelałem bramek z racji tego, że nie grałem. Dostałem w końcu szansę i przyszły efekty - mówił dzisiaj z dużym uśmiechem, bo wreszcie miał powody do zadowolenia. Dotąd prasa pisała przede wszystkim o tym, że Gołębiewski jest rozczarowaniem i być może zimą wróci do Polonii Warszawa.

Wydawało się, że po meczu w Wejherowie będzie miał spory problemów wrócić na ekstraklasowego boiska, bowiem został przesunięty do rezerw. - Poszedłem krzewić piłkę nożną do A-klasy - powiedział po spotkaniu z Jagiellonią dziennikarzowi Canal+. - Strzeliłem cztery bramki, więc mam dobry bilans w tej klasie rozgrywkowej - zauważył.

- Teraz pozostanie mi ciężko pracować i wykorzystywać szanse - dodał.
źródło: SportSlaski.pl

Przeczytaj również