Daniel Gołębiewski porównuje Polonię z Górnikiem. Jakie różnice widzi?
16.07.2011
Polonia Warszawa, klub, z którego Gołębiewski jest wypożyczony do Zabrza, różni się od Górnika pod wieloma względami. Mistrzowskie aspiracje czy chimeryczny prezes, wydający miliony złotych na nowych zawodników, to tylko niektóre różnice. Pieniądze jednak nie grają, o czym świadczyć może tabela poprzedniego sezonu. "Czarne Koszule" zajęły miejsce tuż za "Trójkolorowymi".
- Polonia ma inny sposób na transfery. Ściąga, jak na polskie warunki, wielkie gwiazdy. Ja jednak powtarzam, że jest to sport zespołowy. To drużyna tworzy wynik. W Zabrzu jest ona bardzo dobra. Tutaj nie ma indywidualności. Wszyscy są skoncentrowani na ciężką pracę. Udowodnili to w poprzednim sezonie. Przy odrobinie szczęścia Górnik mógł grać w pucharach - przypomina napastnik.
Celem na najbliższy sezon dla zabrzan to bezpieczne miejsce w środku tabeli. A jaki cel wyznacza sobie Gołębiewski? - Cieszę się, że tutaj trafiłem. Będę miał szanse na regularne występy. Mój cel? Liczy się dobro drużyny, a nie indywidualne osiągnięcia - uważa napastnik.
- Polonia ma inny sposób na transfery. Ściąga, jak na polskie warunki, wielkie gwiazdy. Ja jednak powtarzam, że jest to sport zespołowy. To drużyna tworzy wynik. W Zabrzu jest ona bardzo dobra. Tutaj nie ma indywidualności. Wszyscy są skoncentrowani na ciężką pracę. Udowodnili to w poprzednim sezonie. Przy odrobinie szczęścia Górnik mógł grać w pucharach - przypomina napastnik.
Celem na najbliższy sezon dla zabrzan to bezpieczne miejsce w środku tabeli. A jaki cel wyznacza sobie Gołębiewski? - Cieszę się, że tutaj trafiłem. Będę miał szanse na regularne występy. Mój cel? Liczy się dobro drużyny, a nie indywidualne osiągnięcia - uważa napastnik.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów