Daniel Feruga nie grał w Łęcznej, bo... podpisał kontrakt z innym klubem?
29.04.2014
- Temat jest "ciepły", a sprawa otwarta. W tej chwili nie będę komentował tej sytuacji, tylko skupiam się na najbliższym meczu z Arką Gdynia. Tzw. sprawa Ferugi jest na drugim planie, chociaż na pewno temat nie jest zamknięty - mówi o nieobecności jednego z najlepszych zawodników drużyny trener Jan Furlepa.
Feruga ma poparcie szatni. - Wiem, że Danielowi zarzuca się brak zaangażowania. Drugi wątek to taki, że podobno podpisał już kontrakt z innym klubem. To nieprawda. Daniel potwierdził, że ma kilka ofert, ale żadnej umowy nie podpisał. Owszem, gra słabiej niż jesienią, ale wszyscy gramy gorzej niż w pierwszej rundzie - przyznaje Sławomir Szary.
- Fergua jest jednym z naszych niekwestionowanych liderów, chociaż nie błyszczy tak, jak w rundzie jesiennej. Uważam jednak, że nie możemy sobie pozwolić na to, by w ogóle nie grał. Jest nam potrzebny, potrzebne są nam jego umiejętności. Zwłaszcza w momencie gdy po wygranej w Łęcznej wróciła nadzieja, że jeszcze nie wszystko stracone - podkreśla piłkarz rybnickiego zespołu.
Feruga ma poparcie szatni. - Wiem, że Danielowi zarzuca się brak zaangażowania. Drugi wątek to taki, że podobno podpisał już kontrakt z innym klubem. To nieprawda. Daniel potwierdził, że ma kilka ofert, ale żadnej umowy nie podpisał. Owszem, gra słabiej niż jesienią, ale wszyscy gramy gorzej niż w pierwszej rundzie - przyznaje Sławomir Szary.
- Fergua jest jednym z naszych niekwestionowanych liderów, chociaż nie błyszczy tak, jak w rundzie jesiennej. Uważam jednak, że nie możemy sobie pozwolić na to, by w ogóle nie grał. Jest nam potrzebny, potrzebne są nam jego umiejętności. Zwłaszcza w momencie gdy po wygranej w Łęcznej wróciła nadzieja, że jeszcze nie wszystko stracone - podkreśla piłkarz rybnickiego zespołu.
Polecane
I liga