Daniel Feruga: Dla beniaminka to nie najgorszy wynik
19.08.2013
W sobotę rybniczanie zremisowali z Wisłą Płock 2-2. - Wisła grała w piłkę podobnie, jak my. Preferują ten sam styl gry. Myślę, że był to dobry mecz, bo obie drużyny - mistrzowie grup wschodniej i zachodniej w II ligi - grały w piłkę. Padły cztery bramki i chyba świadczy to o tym, że graliśmy w piłkę, a nie kopaliśmy. Murawa była bardzo dobrze przygotowana, fajnie zroszona. Oczekiwaliśmy też tego, że będzie dużo kibiców w pierwszym meczu w I lidze po 30 latach i w sobotę nas nie zawiedli, byli naszym dwunastym zawodnikiem - podkreśla Daniel Kutarba, obrońca ROW-u.
Podobnie uważa Daniel Feruga. - Mecz był otwarty, znowu prowadziliśmy i znowu zremisowaliśmy. To nam się powtarza, ale z drugiej strony w czterech meczach nie doznaliśmy porażki. Dla beniaminka nie jest to najgorszy wynik, ale wiadomo chcemy wygrywać, póki co się nie udaje. Może za tydzień będziemy stanie pokonać Flotę - zastanawia się nowy nabytek Energetyka.
Podobnie uważa Daniel Feruga. - Mecz był otwarty, znowu prowadziliśmy i znowu zremisowaliśmy. To nam się powtarza, ale z drugiej strony w czterech meczach nie doznaliśmy porażki. Dla beniaminka nie jest to najgorszy wynik, ale wiadomo chcemy wygrywać, póki co się nie udaje. Może za tydzień będziemy stanie pokonać Flotę - zastanawia się nowy nabytek Energetyka.
Polecane
I liga