Czy w piątek padnie ligowy rekord frekwencji? Są szanse!
01.03.2017
Śląskie kluby siłą napędową Nice I ligi - przynajmniej jeśli chodzi o liczbę widzów na trybunach. W trwających rozgrywkach były trzy mecze, w których na trybunach zasiadło przynajmniej 10 tysięcy ludzi. Najwięcej, bo prawie 11,5 tysiąca, oglądało derby GKS-u Tychy z GKS-em Katowice. Nieco mniej kibiców pojawiło się na spotkaniach Górnika Zabrze ze Stalą Mielec (10 625) i Miedzią Legnica (10 036). Nic więc dziwnego, że kolejny pięciocyfrowy wynik również wykręcony zostanie na Górnym Śląsku.
Po zsumowaniu sprzedanych karnetów i biletów (w tym także dla gości) już można powiedzieć, że na piątkowe starcie zabrzan z tyszanami wybierze się ponad 10 tysięcy kibiców. Do derbów zostały dwa dni, więc wynik ten jeszcze zostanie poprawiony. - My zrobimy wszystko, by ludzie cieszyli się widowiskiem, żeby były emocje - no i przede wszystkim, żeby punkty zostały w Zabrzu - podkreśla trener Marcin Brosz. - Mecz w Tychach nie przebiegał tak, jak sobie życzyliśmy, więc musimy się zrewanżować - dodaje.
Klub przygotował akcje promocyjne piątkowych derbów. Dzisiaj maile do kibiców wysyłał... Szymon Matuszek, a na ulicach kilkunastu gmin i miast rozdano ponad 43 tysiące voucherów, uprawniających do nabycia tańszych karnetów. Trzy tygodnie temu Górnik wystartował z konkursem dla fanów, w którym można wygrać (bo zabawa wciąż trwa) zaproszenia na mecz. Trzeba tylko zrobić "selfie" z trzema billboardami, na których znajdują się piłkarze "Trójkolorowych" (pojawiły się w Gliwicach, Rudzie Śląskiej i Zabrzu) i przesłać mailowo o odpowiedniej godzinie.
Po zsumowaniu sprzedanych karnetów i biletów (w tym także dla gości) już można powiedzieć, że na piątkowe starcie zabrzan z tyszanami wybierze się ponad 10 tysięcy kibiców. Do derbów zostały dwa dni, więc wynik ten jeszcze zostanie poprawiony. - My zrobimy wszystko, by ludzie cieszyli się widowiskiem, żeby były emocje - no i przede wszystkim, żeby punkty zostały w Zabrzu - podkreśla trener Marcin Brosz. - Mecz w Tychach nie przebiegał tak, jak sobie życzyliśmy, więc musimy się zrewanżować - dodaje.
Klub przygotował akcje promocyjne piątkowych derbów. Dzisiaj maile do kibiców wysyłał... Szymon Matuszek, a na ulicach kilkunastu gmin i miast rozdano ponad 43 tysiące voucherów, uprawniających do nabycia tańszych karnetów. Trzy tygodnie temu Górnik wystartował z konkursem dla fanów, w którym można wygrać (bo zabawa wciąż trwa) zaproszenia na mecz. Trzeba tylko zrobić "selfie" z trzema billboardami, na których znajdują się piłkarze "Trójkolorowych" (pojawiły się w Gliwicach, Rudzie Śląskiej i Zabrzu) i przesłać mailowo o odpowiedniej godzinie.
- Nie po to zbudowano stadion, żeby go nie zapełniać. Do tego potrzebny jest nie tylko sport - muszą za tym iść akcje marketingowe. Cieszymy się, że ludzie chcą nas oglądać, nawet mimo tego, że mecz jest w piątek o 20:45 - docenia Brosz. Mobilizują się nie tylko kibice Górnika, ale też GKS-u.
Na meczach tyskich hokeistów z Tauronem KH GKS-em Katowice kibice wywiesili transparent "Wszyscy do Zabrza", pojawiły się też plakaty informujące o wyjeździe. Zapowiada się więc, że na trybunach atmosfera będzie iście derbowa.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów