Czy są szanse, że Przybylski zagra w spotkaniu z Lechem?

29.02.2012
Po kontuzji stawu skokowego w meczu z warszawską Legią, Mariusz Przybylski trenuje indywidualnie, nie mając jednak kontaktu z piłką. W czwartek pomocnik Górnika uda się na konsultację z fizjoterapeutami.
- Po tej konsultacji wszyscy będziemy mądrzejsi. Będę wiedział, czy mogę wrócić do normalnych zajęć z piłką, czy też dalej czekają mnie indywidualne zajęcia. Do tej pory biegałem tlenówki, brałem zabiegi lecznicze, ćwiczyłem w siłowni. Wszystko poza piłką – wylicza Przybylski, który jest szalenie ambitnym zawodnikiem i bardzo by chciał wrócić do zespołu już w najbliższej kolejce.

- Jest jeszcze opuchlizna i ból w kostce, ale chciałbym bardzo zagrać z Lechem i pomóc kolegom. Ne mogę jednak wrócić do gry, będąc przygotowany tylko na 50 procent. Trzeba do całej sprawy podejść bardzo odpowiedzialnie, bo zdrowie jest najważniejsze - przypomina wychowanek Błękitnych Aniołów.
źródło: SportSlaski.pl / gornikzabrze.pl

Przeczytaj również