Czy przy Roosvelta zdołają zatrzymać rozchwytywanych piłkarzy?

18.11.2013
Już za kilka tygodni kończą się kontrakty kilku piłkarzom Górnika. Działacze zabrzan muszą reagować bardzo szybko, jeśli chcą zatrzymać w klubie czołowych zawodników...
Jak mówią przepisy - pół roku przed zakończeniem kontraktu zawodnicy mogą swobodnie negocjować z innymi klubami. W taki sposób Górnik Zabrze stracił Michała Pazdana, który odszedł do Jagiellonii i Adama Marciniaka, dziś zawodnika Cracovii.

W obecnym sezonie sprawa jest jeszcze trudniejsza. Jedynie do czerwca obowiązują kontrakty Prejuca Nakoulmy, Pawła Olkowskiego, Radosława Sobolewskiego i Mateusza Zachary. Wszyscy stanowią na dzień dzisiejszy o sile ognia Górnika.

Najciężej będzie zatrzymać w klubie "Prezesa". Wydaje się, że reprezentant Burkina Faso może odejść z Zabrza już zimą. Wtedy klub zarobiłby kilkaset tysięcy euro.

W najbliższym czasie nowych ofert kontraktu mają wysłuchać Paweł Olkowski i Mateusz Zachara.

więcej w "Sporcie"
źródło: Sport

Przeczytaj również