Czy Piotr Mandrysz w przyszłym sezonie będzie trenerem GKS-u Tychy?
14.05.2013
- Z jednej strony żałujemy, że nie udało się nam wiosną powtórzyć dobrej passy z drugiej połowy rundy jesiennej, ale z drugiej strony obecna sytuacja ma też swoje plusy. Po remisie w Olsztynie możemy już przymierzać się do następnego sezonu w I lidze. Złożyliśmy już w Komisji Licencji Klubowych wniosek, a raczej podręcznik zawierający blisko 100 stron, o przyznanie nam licencji na sezon 2013/2014 w I lidze - mówi Henryk Drob, dyrektor sportowy spółki Tyski Sport.
Czas też zadbać o trenera, który będzie prowadził tyszan w przyszłym sezonie. - W najbliższych dniach siądziemy do rozmów z trenerem Piotrem Mandryszem, któremu kończy się kontrakt. W poniedziałek zespół wrócił z Olsztyna i miał wolny dzień, więc nie było sensu ściągać trenera do siedziby spółki.
Poprosimy go o wizytę w środku tygodnia, który jest długi, bo kończy się dopiero niedzielnym meczem z Dolcanem Ząbki. Myślę, że w środę lub czwartek podyskutujemy o przyszłości. Wcześniej nie wiedzielibyśmy, jaką miarką mierzyć propozycję kontraktu, czy ekstraklasową czy I-ligową. Teraz już wiemy - dodaje Drob.
Co na to Mandrysz? - Do 30 czerwca jestem pracownikiem Tyskiego Sportu i jeżeli kierownictwo zaprosi mnie na rozmowy, to na pewno się stawię - kończy.
Czas też zadbać o trenera, który będzie prowadził tyszan w przyszłym sezonie. - W najbliższych dniach siądziemy do rozmów z trenerem Piotrem Mandryszem, któremu kończy się kontrakt. W poniedziałek zespół wrócił z Olsztyna i miał wolny dzień, więc nie było sensu ściągać trenera do siedziby spółki.
Poprosimy go o wizytę w środku tygodnia, który jest długi, bo kończy się dopiero niedzielnym meczem z Dolcanem Ząbki. Myślę, że w środę lub czwartek podyskutujemy o przyszłości. Wcześniej nie wiedzielibyśmy, jaką miarką mierzyć propozycję kontraktu, czy ekstraklasową czy I-ligową. Teraz już wiemy - dodaje Drob.
Co na to Mandrysz? - Do 30 czerwca jestem pracownikiem Tyskiego Sportu i jeżeli kierownictwo zaprosi mnie na rozmowy, to na pewno się stawię - kończy.
Polecane
I liga