Czy Marcin Wodecki ponownie będzie "jokerem" w talii Nawałki?
04.02.2013
- W ubiegłej rundzie grałem mało. Myślę, że teraz to będzie lepiej wyglądało. Wiem, że to zależy tylko ode mnie, więc robię wszystko, aby dawać więcej drużynie. No i chcę wreszcie strzelić gola, bo jeszcze w tym sezonie nie było mi to dane - przyznaje Wodecki. W poprzednim sezonie zawodnik strzelił dwie bramki - obie z Podbeskidziem Bielsko-Biała, gdy wszedł z ławki rezerwowych. Również i wcześniej kilka razy zawodnik przyczyniał się do zwycięstw swojej drużyny jako wchodzący rezerwowy.
- Miałem okres, gdzie wchodziłem na boisko z ławki, ale myślę, że po moim pojawieniu się na murawie "działo się". Padały bramki, drużyna wygrywała... Nie miało dla mnie znaczenia czy grałem minutę, dwie, czy dziesięć. Najważniejsze było zrobić swoje i pokazać się z dobrej strony. Pomóc zespołowi w jak największym wymiarze. Gdy się to udawało, to miałem satysfakcję. Ja jestem takim zawodnikiem, że każda minuta na boisku jest dla mnie cenna - mówi Wodecki.
Górnik podczas zgrupowania w Turcji rozegrał jak na razie trzy mecze kontrolne. Nie zdołał jeszcze strzelić bramki. - W sparingach w Polsce wyglądaliśmy dobrze, tutaj forma również idzie do góry. Wraz z czasem nie będzie ona przecież malała, a rosła, tak aby najwyższa była na początek rundy. Jesteśmy dobrze nastawieni na pracę, chcemy przygotować się jak najlepiej i udowodnić wiosną, że Górnik potrafi grać w piłkę i jest silną drużyną - kończy zawodnik z Rybnika.
- Miałem okres, gdzie wchodziłem na boisko z ławki, ale myślę, że po moim pojawieniu się na murawie "działo się". Padały bramki, drużyna wygrywała... Nie miało dla mnie znaczenia czy grałem minutę, dwie, czy dziesięć. Najważniejsze było zrobić swoje i pokazać się z dobrej strony. Pomóc zespołowi w jak największym wymiarze. Gdy się to udawało, to miałem satysfakcję. Ja jestem takim zawodnikiem, że każda minuta na boisku jest dla mnie cenna - mówi Wodecki.
Górnik podczas zgrupowania w Turcji rozegrał jak na razie trzy mecze kontrolne. Nie zdołał jeszcze strzelić bramki. - W sparingach w Polsce wyglądaliśmy dobrze, tutaj forma również idzie do góry. Wraz z czasem nie będzie ona przecież malała, a rosła, tak aby najwyższa była na początek rundy. Jesteśmy dobrze nastawieni na pracę, chcemy przygotować się jak najlepiej i udowodnić wiosną, że Górnik potrafi grać w piłkę i jest silną drużyną - kończy zawodnik z Rybnika.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów