Czy ktoś uprzedzi zabrzan? Aleksander Kwiek wciąż bez nowej umowy

29.12.2012
Mówił, że w Górniku mógłby zostać do końca swojej kariery, a tymczasem niewykluczone, że w Zabrzu nie będzie grał już w rundzie wiosennej. Negocjacje Aleksandra Kwieka z klubem utknęły w martwym punkcie.
Z informacji "Przeglądu Sportowego" wynika, że Kwiek chce podwyżki. Problem w tym, że Górnik pieniądze uzyskane ze sprzedaży Arkadiusza Milika wolałby przeznaczyć na spłatę zadłużenia. Jeśli strony się nie dogadają (rozmowy zostaną wznowione w przyszłym tygodniu), pomocnik będzie mógł podpisać kontrakt z innym klubem. Jeśli zabrzanie chcieliby na nim zarobić, musieliby go sprzedać już teraz.

Dziennik informuje, że Kwiek ma w kontrakcie zapisaną kwotę odstępnego w wysokości 150 tysięcy euro. Działacze mogliby jednak zejść nieco z ceny. Pomocnikiem interesuje się m.in. Lech Poznań.
źródło: Przegląd Sportowy / SportSlaski.pl

Przeczytaj również