Czy jest w ogóle pomysł, by Jan Urban zastąpił Adama Nawałkę?

09.12.2010
Trener Polonii jutro ma się określić, czy pozostanie w Bytomiu. Nie brak spekulacji, że Jan Urban ma oferty z innych klubów. - Z Górnika? Ta plotka dotarła do Bytomia - przyznaje prezes Damian Bartyla.
Szef Polonii przekonywał w tym tygodniu Urbana do pozostania w Bytomiu. - Na pewno wynik wyborów samorządowych ma wpływ na negocjacje ze szkoleniowcem. Gdybym został prezydentem, zapewne łatwiej byłoby doprowadzić do budowy nowego stadionu. Jan Urban pracował w Hiszpanii, w Legii Warszawa, a nasza baza jest... jaka jest. Realia są brutalne - wzdycha Damian Bartyla.
Co z plotkami na temat pomysłu, by Urban wrócił do Zabrza? - Na ten temat nie rozmawialiśmy w ogóle - kwituje Bartyla. Same spekulacje nie dają komfortu Adamowi Nawałce. Szkoleniowiec Górnika dziś wyjeżdża na urlop do Włoch, a z piłkarzami spotka się już na początku stycznia. - Trener ma wciąż ważny kontrakt i obowiązuje on jeszcze 1,5 roku... - zaznacza prezes klubu z Zabrza, Łukasz Mazur.

Dyskusję ucina Jan Urban. - Czy mam inne oferty pracy? Nie, nikt się ze mną nie kontaktował.

Pewne jest za to, że wiosną na zajęciach nie pojawi się dwóch członków sztabu szkoleniowego Nawałki. Z Zabrzem żegnają się Piotr Jankowicz, odpowiedzialny za przygotowanie fizyczne drużyny oraz Dawid Zajączkowski, statystyk i analityk. Na razie nie wiadomo czy klub będzie w ich miejsce zatrudniał kogoś nowego.
źródło: SportSlaski.pl / Dziennik Zachodni / SPORT

Przeczytaj również