Czy ekipa Probierza będzie pierwszą, z którą Górnik wygra na wyjeździe?
17.09.2011
W kadrze Górnika znajduje się jeden wychowanek ŁKS-u. To Adam Marciniak. - Na pewno jest to fajny smaczek, zagrać przeciwko drużynie, w której zaczynałem karierę. Jednak traktuję ten mecz jako normalny ligowy pojedynek. Może gdybyśmy grali w Łodzi... - mówi obrońca. A przy Alei Unii Lubelskiej grać nie będą, ponieważ łodzianie swoje domowe mecze w tym sezonie rozgrywają w Bełchatowie.
Marciniak kosztował zabrzan milion złotych (w pakiecie razem z Tomaszem Hajto). Trafił do Górnika przed sezonem 2007/2008. Mimo to... przeciwko ŁKS-owi jeszcze nie miał okazji zagrać. - Wcześniej często siedziałem na ławce rezerwowych. Jeśli trener wystawi mnie dzisiaj, co przecież nie jest przesądzone, będzie to mój pierwszy taki mecz - przyznaje piłkarz. A występ można powiedzieć, że jest przesądzony. Kolejny raz poza składem znalazł się Mariusz Magiera, któremu odnowiła się kontuzja.
Dodatkowym smaczkiem dzisiejszej rywalizacji jest osoba trenera łodzian. Od niedawna beniaminka ekstraklasy prowadzi, bardzo dobrze znany i lubiany w Zabrzu, Michał Probierz. Debiut szkoleniowca w nowym klubie miał miejsce w poprzedniej kolejce. Jego zespół wygrał na wyjeździe z Cracovią. - Zagrali tam bardzo dobrze. Jednak uważam, że jesteśmy w takiej formie, że jeśli zagramy to, co potrafimy, to wygramy - przekonuje Marciniak.
Jeśli myśli wychowanka ŁKS-u spełnią się, to zabrzanie będą świętować premierowe zwycięstwo w tym sezonie, odniesione na wyjeździe. Pierwsze trzy punkty poza Zabrzem można było zdobyć już w poprzedniej kolejce, w Gdańsku. - Szczególnie pierwsza połowa była bardzo dobra w naszym wykonaniu. Teraz postaramy się, żeby to nie była tylko połówka, a cały mecz dobrej gry - kończy Marciniak.
ŁKS - Górnik Zabrze
sobota, 15:45
sędziuje Marcin Borski (Warszawa)
Przypuszczalny skład
Górnik: Skorupski - Bemben, Banaś, Danch, Marciniak - Thomik, Mączyński, Przybylski, Nakoulma - Kwiek - Zahorski.
Marciniak kosztował zabrzan milion złotych (w pakiecie razem z Tomaszem Hajto). Trafił do Górnika przed sezonem 2007/2008. Mimo to... przeciwko ŁKS-owi jeszcze nie miał okazji zagrać. - Wcześniej często siedziałem na ławce rezerwowych. Jeśli trener wystawi mnie dzisiaj, co przecież nie jest przesądzone, będzie to mój pierwszy taki mecz - przyznaje piłkarz. A występ można powiedzieć, że jest przesądzony. Kolejny raz poza składem znalazł się Mariusz Magiera, któremu odnowiła się kontuzja.
Dodatkowym smaczkiem dzisiejszej rywalizacji jest osoba trenera łodzian. Od niedawna beniaminka ekstraklasy prowadzi, bardzo dobrze znany i lubiany w Zabrzu, Michał Probierz. Debiut szkoleniowca w nowym klubie miał miejsce w poprzedniej kolejce. Jego zespół wygrał na wyjeździe z Cracovią. - Zagrali tam bardzo dobrze. Jednak uważam, że jesteśmy w takiej formie, że jeśli zagramy to, co potrafimy, to wygramy - przekonuje Marciniak.
Jeśli myśli wychowanka ŁKS-u spełnią się, to zabrzanie będą świętować premierowe zwycięstwo w tym sezonie, odniesione na wyjeździe. Pierwsze trzy punkty poza Zabrzem można było zdobyć już w poprzedniej kolejce, w Gdańsku. - Szczególnie pierwsza połowa była bardzo dobra w naszym wykonaniu. Teraz postaramy się, żeby to nie była tylko połówka, a cały mecz dobrej gry - kończy Marciniak.
ŁKS - Górnik Zabrze
sobota, 15:45
sędziuje Marcin Borski (Warszawa)
Przypuszczalny skład
Górnik: Skorupski - Bemben, Banaś, Danch, Marciniak - Thomik, Mączyński, Przybylski, Nakoulma - Kwiek - Zahorski.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów