Czołówka czeka na zabrzan? Znów mogą odrabiać

11.03.2017
Chojniczanka Chojnice i GKS Katowice ponownie zremisowały swoje spotkania. Jeśli więc Górnik Zabrze pokona na wyjeździe Pogoń Siedlce, to znów odrobi dwa punkty do dwóch czołowych zespołów.
Norbert Barczyk/Press Focus
Coraz ciekawiej robi się w czołówce Nice I ligi. Chojniczanka Chojnice tuż przed końcem spotkania ze Zniczem Pruszków dała sobie wbić gola na 3:3 (na listę strzelców wpisał się... bramkarz), a GKS Katowice nie był w stanie pokonać u siebie Stomilu Olsztyn (2:2). Dodajmy do tego, że punkty straci na pewno jeszcze przynajmniej jeden zespół, który jest przed Górnikiem Zabrze (Sandecja Nowy Sącz gra z Zagłębiem Sosnowiec), "Trójkolorowi" stoją więc przed szansą na kolejne odrabianie strat.

Pogoń nie najlepiej weszła w sezon, bo przegrała w Nowym Sączu z Sandecją aż 0:4, grając bardzo słabo w obronie. Siedlczanie u siebie i na wyjazdach to jednak dwa różne zespoły - na własnym terenie podopieczni trenera Marcina Broniszewskiego zdobyli 22 punkty w 11 spotkaniach. Jeśli dodamy do tego fakt, że Górnik wielkiej piłki jako gość nie gra (tylko dwie wygrane), to o pełną zdobycz wcale łatwo nie będzie.

W dodatku ekipa trenera Marcina Brosza będzie musiała sobie radzić bez Szymona Matuszka, który uzbierał w tym sezonie już osiem żółtych kartek. To duża strata, ponieważ defensywny pomocnik notuje dużo odbiorów i w środku pola jest niezwykle cenny dla "Trójkolorowych". Zastąpić go może Maciej Ambrosiewicz, który w I lidze zadebiutował w jesiennym spotkaniu obu ekip, a w ostatniej wyjazdowej potyczce - w Mielcu - strzelił przepiękną bramkę. W ostatnich meczach do pięknych trafień Górnik zdążył już przyzwyczaić. Kto wie, może efektowne trafienie zanotuje Rafał Kurzawa, który w derbach z GKS-em Tychy musiał pauzować z powodu żółtych kartek. W sparingu z NK Krsko w "okienko" przymierzył...

Pogoń Siedlce - Górnik Zabrze
Sobota, 17:00

Przypuszczalny skład
Loska - Danch, Kopacz, Suarez, Kosznik - Wolsztyński, Ambrosiewicz, Janco, Kurzawa - Ledecky, Angulo.
źródło: SportSlaski.pl

Przeczytaj również