Cracovię prowadzi trener z... Zabrza, ale w Górniku nie zagrał
20.05.2009
- Naprawdę czuję się zabrzaninem - dodaje były zawodnik Górnika, choć w zespole seniorskim tego klubu nigdy nie zagrał. Musiał sobie szukać miejsca gdzie indziej. - Byłem pierwszym rezerwowym. A po igrzyskach w Barcelonie mieliśmy w Zabrzu świetną paczkę graczy, w której dominowali srebrni medaliści. By wspomnieć mojego przyjaciela Tomka Wałdocha, Grześka Mielcarskiego, Jurka Brzęczka, Olka Kłaka, Darka Kosełę, Piotra Jegora czy Jacka Grembockiego - opowiada Płatek. - A prowadził nas Henryk Apostel i mieliśmy nawet szansę na mistrzostwo Polski. Przegrywałem rywalizację z naprawdę znakomitymi piłkarzami i nic dziwnego, że musiałem odejść do drugoligowej wówczas Polonii Bytom. Ale ten okres pobytu w Górniku bardzo wiele mnie nauczył.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów