Co słychać u Kowalczyk? Gdzie polska biegaczka spędziła majowy weekend?
07.05.2013
Justyna Kowalczyk, pod koniec kwietnia zakończyła obóz regeneracyjny w sanatorium w Busku Zdroju i długi majowy weekend mogła zaplanować jako czas dla siebie. Kilka dni spędziła w rodzinnym domu.
Jednak już wczoraj, wczesnym rankiem,Kowalczyk musiała przystąpić do pracy. Musiała spełnić zobowiązania sponsorskie. Efekty jej pracy już niedługo można będzie zobaczyć w formie spotów reklamowych. Dla Justyny była to już któraś z kolei wizyta na planie, więc nie była to dla niej nowość. W swoim żywiole 30o-latka znajdzie się dopiero w przyszłym tygodniu, gdy rozpocznie treningi do następnego sezonu. Po czasie małego lenistwa, pierwsze dni mogą być dla niej trudne.
Jednak już wczoraj, wczesnym rankiem,Kowalczyk musiała przystąpić do pracy. Musiała spełnić zobowiązania sponsorskie. Efekty jej pracy już niedługo można będzie zobaczyć w formie spotów reklamowych. Dla Justyny była to już któraś z kolei wizyta na planie, więc nie była to dla niej nowość. W swoim żywiole 30o-latka znajdzie się dopiero w przyszłym tygodniu, gdy rozpocznie treningi do następnego sezonu. Po czasie małego lenistwa, pierwsze dni mogą być dla niej trudne.
Polecane
Sporty zimowe