Co mówią kapitanowie Górnika i Ruchu przed 95. derbami?

20.10.2011
- Problem? Górnik nie ma żadnego problemu! - przekonuje Adam Banaś z Górnika Zabrze. Rafał Grodzicki wierzy z kolei, że jego Ruchowi Chorzów uda się po raz czwarty w historii wygrać przy Roosevelta.
- Mam nadzieję, że piątkowy mecz będzie fajnym widowiskiem, kibice obu drużyn będą zadowoleni z gry, a fani Ruchu będą usatysfakcjonowani również z wyniku - uśmiecha się Grodzicki.

Adam Banaś wie, że Górnik na takie rozstrzygnięcie nie może sobie pozwolić. - W meczu z Ruchem będziemy chcieli się zrehabilitować za słabe wyniki i pokazać z jak najlepszej strony. Miejmy nadzieję, że w piątkowy wieczór zobaczymy Górnika takiego, jakiego wszyscy chcielibyśmy oglądać. Poprzednie derby przegraliśmy wysoko w zimowej scenerii, więc teraz nie trzeba nas dodatkowo mobilizować - zapewnia.

Sęk w tym, że Górnik ostatnio zawodzi. - Nasz problem? Górnik nie ma żadnego problemu! - zaznacza. - Mecz z Lechem był wspaniałym spotkanie, ale w następnych meczach też pokazaliśmy bardzo dobrą piłkę. Ze wspomnę tylko wyjazd do Gdańska. Teraz przed nami bardzo ważne trzy spotkania. Dwa u siebie i wyjazd na Podbeskidzie. Musimy w nich zebrać jak największą liczbę punktów - dodaje Banaś.

Za Górnikiem przemawia historia. Ruch wygrywał w Zabrzu "od święta". - Ale my w ostatnim czasie regularnie łamiemy różne statystyki. Na przykład... przegraliśmy przy Cichej z Legią - mruży oko Grodzicki.
autor: Krzysztof Kubicki

Przeczytaj również