Co ma zawód kierowcy autobusu do piłkarzy Górnika Zabrze?

24.09.2009
- Kilku z moich piłkarzy musi się poważnie zastanowić, czy wychodzą na boisko jedynie dla pieniędzy - grzmiał Ryszard Komornicki, trener Górnika, po kolejnym kiepskim meczu zabrzan.
Ryszard Komornicki, trener zabrzańskiego Górnika, po kolejnej "mizerii" w wykonaniu jego podopiecznych - tym razem w pucharowej konfrontacji z Zagłębiem Sosnowiec - skrytykował podejście niektórych swoich graczy do wykonywanego przez nich zawodu. - Kilku z moich piłkarzy musi się poważnie zastanowić, czy wychodzą na boisko jedynie dla pieniędzy. Wymagam od nich wielkiego serca od gry, którego dzisiaj widać nie było - grzmiał "Koko".

- W Zabrzu mamy wszystko, by dobrze grać w piłkę. Tyczy się to zarówno świetnych kibiców, jak i porządnego właściciela - kontynuował Komornicki. - Znaczek Górnika zobowiązuje. Żeby reprezentować ten klub, trzeba reprezentować inną klasę - stwierdził szkoleniowiec.

Zapytany o to, czy ze względu na słabą grę zawodników nie należy nieco "zakręcić" kurek z pieniędzmi, przyznał: -  Nie będziemy stosować kar finansowych. To tak, jakby odbierać kierowcy autobusu pieniądze za to, że zbyt wolno przejechał odcinek między punktami A i B.
autor: Krzysztof Dębowski

Przeczytaj również