Co jest stawką tego meczu? Panowanie na Górnym Śląsku!

29.08.2010
Dwie legendy, dwa najbardziej utytułowane polskie kluby zmierzą się dziś ze sobą w bezpośrednim meczu, który dostanie numer 93. Szkoda, że na boisku zobaczymy tylko kilku wychowanków.
Michał Bemben uczył się grania w piłkę przy Roosevelta, lecz jeszcze jako nastolatek wyjechał do Niemiec i tam wchodził w dorosłą piłkę. Wrócił, aby zakosztować ekstraklasy i derbów z Ruchem. - Podawałem piłki jako młody chłopak w trakcie meczu tych dwóch klubów. Pamiętam, że stadion był pełen ludzi, niektórzy siedzieli na drzewach. Panowała wyśmienita atmosfera - wspomina prawy defensor Górnika.

Posmakować derbów jako piłkarz zdążył już Wojciech Grzyb. - Dla mnie, jako wychowanka, mecze z Górnikiem są oczywiście wyjątkowe i prestiżowe. Szkoda, że te dzisiejsze nie będą do końca tak wielkie, jak ostatnie. Niestety, zabraknie naszych kibiców - żałuje pomocnik Ruchu, który nie kryje, że ma w ekipie rywala kilku kolegów. Należy do nich Sebastian Nowak, który swego czasu strzegł bramki Ruchu przed naporem napastników z Zabrza.

- Wiadomo, jak na te konfrontacje patrzą kibice. Chodzi o panowanie w regionie. Dlatego nie miałbym nic przeciwko, aby powtórzyć wynik z ostatniego meczu, rozegranego na Stadionie Śląskim - uśmiecha się Nowak, bo Górnik wygrał wtedy 1-0. - Mnie bardziej utkwił w pamięci ten wcześniejszy mecz na tym samym obiekcie, kiedy zwyciężyliśmy 3-2. Stał na wyższym poziomie i był bardziej emocjonujący - przekonuje Grzyb.

Ulubieniec kibiców Ruchu jest Ślązakiem z krwi i kości. Podobnie jak Adam Banaś. Obaj zapewniają, że nie muszą tłumaczyć swoim przyjezdnym kolegom, jak ważne to wydarzenie dla kibiców w naszym regionie. - Gramy o dominację, o prestiż - zdaje się potwierdzać Mariusz Jop, który wraz z Banasiem będzie miał zadanie powstrzymywać ataki "Niebieskich". A najpewniej Waldemar Fornalik zdecyduje się na dwóch napastników: Sebastiana Olszara i Arkadiusza Piecha. Niewykluczone, że w bramce stanie Matko Perdijić. Kontuzje wyeliminowały Łukasza Derbicha i Ariela Jakubowskiego.

Górnik? Adam Nawałka z powodu urazów nie może liczyć na Adama Dancha, Michała Jonczyka oraz Michała Pazdana. Do kadry meczowej nie załapał się również Tomasz Chałas.

- Czeka nas bardzo ważny mecz, ale nie demonizujmy jego znaczenia. Należy pamiętać, że za wygraną w nim przyznają tylko trzy punkty - akcentuje Waldemar Fornalik. Kibice wiedzą swoje...

Górnik Zabrze - Ruch Chorzów
niedziela, 17:15
sędziuje Daniel Stefański (Bydgoszcz)

Przypuszczalne składy:

Górnik: Nowak - Bemben, Banaś, Jop, Magiera - Bonin, Kwiek, Gierczak, Przybylski, Świątek - Zahorski.

Ruch: Perdijić - Nykiel, Grodzicki, Sadlok, Bronowicki - Grzyb, Straka, Malinowski, Zając - Piech, Olszar.
źródło: SportSlaski.pl

Przeczytaj również