Co dalej z wicemistrzami Polski z Górnika? "Przed nimi najtrudniejszy rok"

21.07.2011
- Jest teoria, z którą się zgadzam, że chłopcy przegrali niemal pewne mistrzostwo, bo przez cały wieczór przed meczem odbierali telefony, nasłuchali się ofert - mówi Józef Dankowski, trener młodzieży zabrzan.
Były kapitan Górnika jest dziś koordynatorem wszystkich grup młodzieżowych w zabrzańskim klubie. To w dużej mierze przed nim stanie teraz problem, co zrobić ze zdolnymi chłopakami, którzy niedawno zdobyli wicemistrzostwo Polski juniorów. - Trzeba twardo stąpać po ziemi i sytuacja, w której nagle 3-4 juniorów miałoby zagrać w pierwszym zespole Górnika jest nierealna. Różnie potoczą się ich losy. Jedni zostaną w Zabrzu, innych wypożyczymy, część może odejdzie. Decydujący głos musi należeć do trenera Adama Nawałki - mówi Dankowski.

Były gracz Górnika zaznacza, że przed młodymi teraz najtrudniejszy rok. - Od wieku trampkarza wszystko toczyło się bardzo przewidywalnie. Teraz zmienią kluby, środowisko, zaczną się inne wymagania. I będą mieli pełną głowę tematów, o których wcześniej nie słyszeli. Jeżeli z tym sobie poradzą to jest szansa, że doczekamy się dobrych piłkarzy. Trzeba być dojrzałym, żeby się odnaleźć. Jest taka teoria, z którą się zgadzam, że chłopcy przegrali niemal pewne mistrzostwo, bo cały wieczór poprzedzający ostatni mecz, mający być tylko formalnością, odbierali telefony, nasłuchali się ofert, propozycji i usłyszeli o pieniądzach, których wcześniej nigdy nie widzieli - uważa trener-koordynator.

Trzech zawodników z tej ekipy - Damian Michalik, Rafał Otwinowski i Bartosz Kopacz - przenosi się na wypożyczenie do Ruchu Radzionków. To zdaniem Dankowskiego dobra droga. - Dobre jest wypożyczenie na poziomie 1-2 ligi, pod warunkiem, że będą grać. Jeżeli jednak ktoś ma trafić do piątej ligi lub na ławkę to lepiej jeżeli zostanie w Młodej Ekstraklasie. I cały czas pamiętajmy o trenerze pierwszej drużyny. Jeżeli widzi realną szansę, że młody już teraz będzie u niego grał, to musi zostać w Górniku - kończy.
źródło: Sport/SportSlaski.pl

Przeczytaj również