Ciężkie zadanie MKS Banimex Będzin
14.10.2014
W pierwszej kolejce sezonu siatkarze MKS Banimex Będzin przegrali z PGE Skrą Bełchatów 1:3. Po walce na siatce z MVP mistrzostw świata - Mariuszem Wlazłym - przyszedł czas na kolejnych zawodników złotej drużyny Stephane Antigi. A tych w Asseco Resovii Rzeszów nie brakuje. W ekipie prowadzonej przez Andrzeja Kowala grają: Piotr Nowakowski, Fabian Drzyzga, Dawid Konarski, Rafał Buszek i Krzysztof Ignaczak.
Rzeszowianie zgodnie z oczekiwaniami po meczach z Cuprum Lubin i BBTS Bielsko-Biała mają komplet punktów. Przed będzinianami zatem wielkie wyzwanie. Siatkarze MKS-u posmakowali już w tym sezonie gry z najlepszymi, ale nie zwycięstwa. W spotkaniach z mistrzem Polski i bardzo solidną drużyną Czarnych Radom podopieczni trenera Dacewicza mimo porażki pokazali się z dobrej strony.
Największą bolączką Banimexu są błędy własne. W meczu z radomianami popełnili ich aż 30. Na tym polu rzeszowianie jednak nie odstają znacząco od beniaminka rozgrywek. W Lubinie podarowali rywalom 28 punktów.
Pomimo statystyk nie można błędnie interpretować, że czeka nas mecz błędów. Spotkanie w Rzeszowie zapowiada się na emocjonujące ze względu na czynniki czysto sportowe. Zmierzą się ze sobą wicemistrz Polski z pięcioma mistrzami świata w składzie z bardzo ciekawie budowaną drużyną, która jeszcze nie posmakowała zwycięstwa. Czy będzińskie "tygrysy" wydrapią punkty na gorącym terenie? Początek spotkania jutro o 18.00.
Rzeszowianie zgodnie z oczekiwaniami po meczach z Cuprum Lubin i BBTS Bielsko-Biała mają komplet punktów. Przed będzinianami zatem wielkie wyzwanie. Siatkarze MKS-u posmakowali już w tym sezonie gry z najlepszymi, ale nie zwycięstwa. W spotkaniach z mistrzem Polski i bardzo solidną drużyną Czarnych Radom podopieczni trenera Dacewicza mimo porażki pokazali się z dobrej strony.
Największą bolączką Banimexu są błędy własne. W meczu z radomianami popełnili ich aż 30. Na tym polu rzeszowianie jednak nie odstają znacząco od beniaminka rozgrywek. W Lubinie podarowali rywalom 28 punktów.
Pomimo statystyk nie można błędnie interpretować, że czeka nas mecz błędów. Spotkanie w Rzeszowie zapowiada się na emocjonujące ze względu na czynniki czysto sportowe. Zmierzą się ze sobą wicemistrz Polski z pięcioma mistrzami świata w składzie z bardzo ciekawie budowaną drużyną, która jeszcze nie posmakowała zwycięstwa. Czy będzińskie "tygrysy" wydrapią punkty na gorącym terenie? Początek spotkania jutro o 18.00.
Polecane
Plus Liga
Przeczytaj również
06.12.2017
06.12.2017
Zaczynamy! Liga Mistrzów na Śląsku
03.12.2017
03.12.2017
Siatkarskie derby dla Jastrzębia