Chrobry - Tychy 0-1. Długo nie szło, ale wpadło. Awans bardzo blisko!
16.05.2012
Wydarzenie
Długo zespół Piotra Mandrysza nie mógł przebić się przez mur obronny Chrobrego. Żaden zespół nie jest jednak bezbłędny. W drugiej połowie Damian Szczęsny wykorzystał błąd obrony gospodarzy i w sytuacji sam na sam z Michałem Augustynem umieścił piłkę w bramce.
Co ciekawego:
- Ponad kwadrans czekali kibice w Głogowie na pierwszy celny strzał. Oddali go gospodarze, ale Mateusz Struski pewnie złapał piłkę.
- W 49. minucie głową uderzył Marcin Folc. Bramkarz Chrobrego z trudem złapał piłkę. Zawodnicy GKS-u reklamowali u sędziego, że futbolówka przekroczyła już linię. Nic nie wskórali.
- Tylko 11 minut na boisku spędził Zbigniew Grzybowski. Wpuszczony na murawę w drugiej połowie gracz Chrobrego otrzymał czerwoną kartkę za brzydki faul na Pawle Lesiku. Piłkarz tyszan opuścił boiska na noszach.
- GKS jest bardzo blisko awansu na zaplecze ekstraklasy. Na dwie kolejki przed końcem sezonu tyszanie mają pięć punktów przewagi nad trzecią w tabeli Bytovią Bytów, która dziś przegrała w Rybiku. Remis wystarczy więc GKS-owi w kolejnym meczu, by świętować awans do I ligi.
Długo zespół Piotra Mandrysza nie mógł przebić się przez mur obronny Chrobrego. Żaden zespół nie jest jednak bezbłędny. W drugiej połowie Damian Szczęsny wykorzystał błąd obrony gospodarzy i w sytuacji sam na sam z Michałem Augustynem umieścił piłkę w bramce.
Co ciekawego:
- Ponad kwadrans czekali kibice w Głogowie na pierwszy celny strzał. Oddali go gospodarze, ale Mateusz Struski pewnie złapał piłkę.
- W 49. minucie głową uderzył Marcin Folc. Bramkarz Chrobrego z trudem złapał piłkę. Zawodnicy GKS-u reklamowali u sędziego, że futbolówka przekroczyła już linię. Nic nie wskórali.
- Tylko 11 minut na boisku spędził Zbigniew Grzybowski. Wpuszczony na murawę w drugiej połowie gracz Chrobrego otrzymał czerwoną kartkę za brzydki faul na Pawle Lesiku. Piłkarz tyszan opuścił boiska na noszach.
- GKS jest bardzo blisko awansu na zaplecze ekstraklasy. Na dwie kolejki przed końcem sezonu tyszanie mają pięć punktów przewagi nad trzecią w tabeli Bytovią Bytów, która dziś przegrała w Rybiku. Remis wystarczy więc GKS-owi w kolejnym meczu, by świętować awans do I ligi.
Polecane
II liga