Chcą zatrzymać kluczowych piłkarzy, ale nie będą się targować

07.12.2010
- Będzie nam bardzo trudno zatrzymać zwłaszcza Grześka Bonina, ale to mądry facet. Podczas rozmów pytał głownie o cele sportowe, a dopiero potem o kwestie finansowe - mówi Łukasz Mazur.
Jutro gracze Górnika pojawią się w klubie na ostatnim w tym roku treningu. Wolnego nie będzie miał zaś zarząd, który prowadzi rozmowy z czterema zawodnikami, którym kończą się kontrakty.

- Cały czas rozmawiamy z Adamem Danchem, Mariuszem Magierą i oczywiście Grzegorzem Boninem. Kontrakt w czerwcu kończy się także Piotrkowi Gierczakowi, ale myślę, że z nim nie będzie żadnego problemu -mówi prezes Łukasz Mazur. - Wiemy, że będzie nam bardzo trudno zatrzymać zwłaszcza Grześka Bonina, ale to bardzo mądry facet. Podczas naszych rozmów Grzesiek pytał głownie o cele sportowe zespołu, a dopiero potem o kwestie finansowe - zdradza prezes.

Klub chce rozmowy z wymienioną trójką zakończyć przed świętami. - Jeżeli ktoś nie będzie chciał przedłużyć umowy, to musimy mieć czas, aby znaleźć kogoś w jego miejsce. Jestem wielkim przeciwnikiem targowania się i podbijania stawki, że ktoś dał więcej, a ktoś mniej. Jeżeli zawodnik chce u nas grać, to siadamy do rozmów i dogadujemy się - zaznacza Mazur.
źródło: Górnik Zabrze / SportSlaski.pl

Przeczytaj również