Cel na sezon wykonany, więc teraz czas na grę o "coś więcej"

14.05.2011
- Piłkarze Polonii Bytom również mieli swoje szanse, ale uważam, że wygraliśmy z nimi zasłużenie - powiedział Robert Jeż, bohater ostatnich ekstraklasowych derbów śląska w tym sezonie.
Robert Jeż może tylko żałować, że na spotkanie Polonii Bytom z Górnikiem Zabrze nie przyjechał Vladimir Weiss, selekcjoner reprezentacji Słowacji. Pomocnik rozegrał świetne spotkanie i to głównie dzięki niemu podopieczni Adama Nawałki zdobyli trzy punkty. - Ale bytomianie również mieli swoje szanse. Grali dobrze, ale my mieliśmy w bramce "Stacha" - cieszył się po meczu.

Trudno się ze Słowakiem nie zgodzić. Gospodarze w drugiej połowie stworzyli sobie kilka bardzo dobrych okazji. - Piłkarze Polonii musieli wygrać, dlatego grali do przodu. Otworzyli się, dzięki czemu udało się nam wyprowadzić szybką kontrę i strzelić zwycięską bramkę - opisał sytuację z doliczonego czasu gry. - Jednak uważam, że wygraliśmy z nimi zasłużenie. Cieszę się, że moje trafienia zapewniły Górnikowi wygraną - dodał.

Po tym spotkaniu Górnik ma już zapewniony ligowy byt (przynajmniej sportowo). O co więc będzie teraz grać zabrzańska drużyna? - Teraz walczymy o jak najwyższe miejsce w tabeli - przyznał Jeż. A strata do czołowych zespołów nie jest duża...
autor: Adrian Waloszczyk

Przeczytaj również