Cały Kluczbork zamarł. Na mecz z Górnikiem czekają od... 1972 roku!

10.09.2009
- Czym dla nas jest mecz z Górnikiem? Wystarczy wspomnieć, że w naszej hali do dziś wiszą zdjęcia ze sparingu, jaki zabrzanie rozegrali tu 37 lat temu! - mówi Ryszard Okaj, trener MKS-u Kluczbork.
To, co dzieje się w Kluczborku na kilkadziesiąt godzin przed starciem z zabrzanami, można opisać jednym, krótkim słowem - szał! - Miasto zamarło w oczekiwaniu. Niecierpliwią się nawet ci, którzy na piłce w ogóle się nie znają. Nie mam wątpliwości, że najczęściej powtarzane ostatnio u nas dwa słowa to "Górnik Zabrze" - przyznaje Ryszard Okaj, szkoleniowiec MKS-u.

Zainteresowanie sobotnim meczem jest tym większe, że klubu z Roosevelta w tej niespełna 30-tysięcznej miejscowości nie było aż od 37 lat. Wtedy właśnie Górnik stawił się w Kluczborku, by rozegrać sparing z tamtejszym Metalem. - Spotkanie miało miejsce w 1972 roku, a w naszej hali do dziś wiszą zdjęcia z Gorgoniem i Lubańskim! - wskazuje opiekun beniaminka, który - jak zapewnia - pomysł na utytułowanego rywala ma. Ale to tylko jedna strona medalu.

Druga jest taka, że... - Gdybym miał oddzielnie skupiać się na każdym z piłkarzy gości, to doszedłbym chyba do wniosku, że moi chłopcy nie powinni wychodzić na murawę - uśmiecha się Okaj. Dlatego jego celem jest poczynania przeciwnika ograniczyć do minimum.

- Górnik preferuje piłkę elegancką. To tacy dżentelmeni na boisku. My nie możemy dać im centymetra wolnej przestrzeni. Będziemy bardzo blisko nich. Zagramy agresywnie, ale proszę nie myśleć, że urządzimy sobie jakieś polowanie na kości - zastrzega szkoleniowiec zespołu, który jeszcze kilka sezonów temu występował w IV lidze. Nie przeszkadzało mu to jednak ograć w niedawnym pojedynku faworyzowaną Pogoń Szczecin.

Ale i tak prawdopodobieństwo, że zawodnicy z Zabrza kojarzą swoich najbliższych rywali, jest raczej nikłe. - Znają na pewno miasto, bo pewnie wiele razy przez nie przejeżdżali - śmieje się Okaj. Jak po weekendzie będzie im się kojarzył Kluczbork?
autor: Kamil Kwaśniewski

Przeczytaj również