"Całe szczęście, że udało nam się zdobyć do tej pory 12 punktów"

27.09.2010
- Jak się ma rywala, który chce przyjąć dziewięć goli, to trzeba mu tyle nastrzelać - tak podsumował sobotni występ Lechii Gdańsk z Górnikiem Paweł Nowak, piłkarz gdańszczan.
Górnik w Gdańsku zagrał fatalnie. Gdyby nie Adam Stachowiak, gospodarze mogliby strzelić jeszcze kilka bramek. - Nie zgadzam się, że to najniższy wymiar kary. Na pewno jednak muszę przyznać, że Lechia wygrała zasłużenie. Była od nas dużo, dużo lepsza. Ten wynik to dla nas zimny prysznic - powiedział Mariusz Jop. - Lechia była zdecydowanie lepszym zespołem. Mamy tydzień na odbudowanie morale drużyny. Mecz pokazał, że radosny futbol bez dyscypliny taktycznej kończy się bardzo źle - przyznał trener Adam Nawałka.

Z trybun spotkanie obserwował dyrektor sportowy Górnika, Tomasz Wałdoch. Były reprezentacyjny obrońca miał najwięcej zastrzeżeń do defensywy "Trójkolorowych". - Jestem załamany wynikiem, a przede wszystkim naszą grą obronną. Całe szczęście, że udało nam się zdobyć do tej pory 12 punktów. Przed nami mecze z Jagiellonią Białystok, Wisłą Kraków, Lechem Poznań i Legią Warszawa. Będzie bardzo ciężko o zwycięstwa - martwił się Wałdoch.
źródło: SportSlaski.pl / SPORT

Przeczytaj również